Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rosjanie: pracę radaru zakłócił... piecyk

Piecyk elektryczny mógł zakłócić pracę radiolokatora na lotnisku Siewiernyj podczas lądowania polskiego Tu-154 10 kwietnia 2010 r.

Autor:

Piecyk elektryczny mógł zakłócić pracę radiolokatora na lotnisku Siewiernyj podczas lądowania polskiego Tu-154 10 kwietnia 2010 r. Takie rewelacje przynosi rosyjska “Nowaja Gazieta” - pisze "Nasz Dziennik".

"Nowaja Gazieta" cytuje szefa związku rosyjskich kontrolerów lotu Siergieja Kowaliowa i jego zastępcę Jurija Batagowa oraz pilota Mahometa Tołbojewa. Wszyscy oczywiście bronią załogi smoleńskiej wieży.

Dziennik zauważa też, że lotnisko nie nadawało się do przyjęcia prezydenckiego samolotu.

Najciekawsza jest informacja o grzejniku, od którego coś mogło się zepsuć. Według specjalistów, na jakich powołuje się dziennik, tym urządzeniem mógł być... radiolokator RSP-6M2, którego używano do sprowadzania samolotów. Rosjanie tłumaczą, że może dlatego Wiktor Ryżenko przez cały czas mówił wszystkim załogom, że schodzą do lądowania prawidłowo: “na kursie, ścieżce”, chociaż wiadomo, że tak nie było.

Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Polska