Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Blamaż na otwarciu, czyli szkoła w budowie

W kroplach wody kapiącej z pękniętej rury otwarta została po przebudowie wrocławska filia Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie.

Autor:

W kroplach wody kapiącej z pękniętej rury otwarta została po przebudowie wrocławska filia Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. "Szkoła została w specyficzny sposób ochrzczona” - próbował żartować uczestniczący w uroczystości minister kultury Bogdan Zdrojewski.

Woda z sufitu zaczęła najpierw kapać w jednym miejscu wprost na scenę, gdzie przemawiali gospodarze i zaproszeni goście z ministrem kultury i dziedzictwa narodowego Bogdanem Zdrojewskim. Ostatecznie wiadra trzeba było ustawić w aż dziewięciu miejscach! Uroczystość po krótkich przemówieniach przerwano, obawiając się, że woda kapiąca z sufitu pełnego teatralnych reflektorów mogłaby doprowadzić do zwarcia prądu.

Przebudowa budynku trwała dwa lata, jej koszt to ponad 52 mln zł. Inwestycja była współfinansowana ze środków unijnych.

Cieknąca woda spowodowała straty szacowane na ok. 1 tys. zł. „Budynek jest jeszcze przed odbiorem, to dobrze dla nas. Teraz wykonawca będzie musiał usunąć usterkę” - powiedział Zdrojewski.

Wrocławska uczelnia jest filią Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. L. Solskiego w Krakowie. Dotychczas studenci korzystali z trzech rozproszonych w różnych częściach Wrocławia budynków zaadaptowanych na cele dydaktyczne, jednak niespełniających wymogów profesjonalnej szkoły teatralnej. W maju 2009 r. podpisano umowę na realizację inwestycji ze środków unijnych oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.





Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Polska