– Dla każdego, kto chociaż trochę zna historię i obserwuje ostatnie wypowiedzi Tuska, nasuwają się bardzo oczywiste, chociaż dla nas Polaków bardzo smutne skojarzenia. To, że Donald Tusk jest tak agresywny, jaki jest, wcale nie dziwi. On chce wywołać rewolucję. A kto go tutaj przysłał? Niemcy. I Niemcy używają dzisiaj Tuska tak, jak przed ponad stu lat używali Lenina – ocenił specjalista od wizerunku politycznego Zbigniew Lazar w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.
- Trzeba nic nie rozumieć, by sądzić, że niepodległość traci się jedynie wyniku militarnego podboju - odpowiedział prof. Zdzisław Krasnodębski wszystkim, którzy zarzucają politykowi bycie „piątą kolumną Rosji”. Poszło o słowa, jakie padły w rozmowie z red. Katarzyną Gósjką w programie Telewizji Republika „W Punkt”. Z trwającej ponad pół godziny rozmowy z kontekstu wyrwano trzy zdania. Poszukującym sensacji zeszło się na tym pięć dni.
Prezydent RP Andrzej Duda złożył narodowi ukraińskiemu życzenia z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy. "Polska jako pierwsza w świecie uznała niepodległość Ukrainy. Dzisiaj również solidarnie stoimy przy Was, gdy Ukraina broni swej wolności, odpierając rosyjskich agresorów. Wiem, że zwyciężycie" - brzmi fragment życzeń opublikowanych na Twitterze.