Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Ziobro dla Niezależna.pl: Nawet Hołownia i Kosiniak-Kamysz uznali, że są granice tolerowania bezprawia Tuska

Mamy dziś u władzy ludzi gotowych na wszystko – na łamanie prawa, nadużycia władzy, a nawet przestępstwa i zbrodnie. Przypomnę: zamach stanu to zbrodnia. To, co dziś dzieje się w Polsce, to pełzający zamach stanu. I nie mam wątpliwości, że jego autorzy odpowiedzą za swoje czyny - powiedział w rozmowie z Niezależna.pl były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. W ten sposób odniósł się do słów marszałka Szymona Hołowni, który potwierdził, że wielokrotnie proponowano mu przeprowadzenie zamachu stanu i zablokowanie zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego.

Reklama

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia powiedział w piątek na antenie Polsat News, że "wielokrotnie proponowano, czy sugerowano mu", aby był gotowy "przeprowadzić zamach stanu". - Ale zamachu stanu się ze mną nie zrobi. Jako marszałek Sejmu jestem zobowiązany uszanować wolę większości wyborców – stwierdził Hołownia. Nie trudno się domyślić kto chciał nakłonić lidera Polski 2050 do pogwałcenia podstawowych zasad demokracji i konstytucji.

Ziobro: Nie jestem zaskoczony

Niezależna.pl poprosiła o komentarz w tej sprawie Zbigniewa Ziobrę, wiceprezesa PiS oraz byłego ministra sprawiedliwości. 

- Nie jestem zaskoczony słowami marszałka Hołowni. To działania, których można było się spodziewać, znając metody Donalda Tuska - jego konsekwentne łamanie prawa. Od początku było jasne, że zrobi wszystko, by nie dopuścić do zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego. W tym celu instrumentalnie wykorzystywano prokuraturę. Próbowano udowodnić rzekomy tajny spisek obejmujący tysiące komisji, w których „spiskowcy” mieli fałszować wyniki na rzecz jednego kandydata. Równolegle podejmowano działania, by zablokować uchwałę Sądu Najwyższego stwierdzającą ważność wyborów. Wiemy też o naciskach na Adama Bodnara, by mocniej zaangażował się w ten proceder. Jego brak sprawczości i nie zajęcie przez prokuraturę akt w Sądzie Najwyższym, co gwarantować miało uniemożliwienie Izbie Kontroli wydania orzeczenia, kosztowało go stanowisko. Dziś widać, że nawet Hołownia i Kosiniak-Kamysz uznali, że są granice tolerowania bezprawia Tuska

– powiedział portalowi Niezależna.pl Zbigniew Ziobro.

Podkreślił również, że na docenienie zasługuje zachowanie marszałka Szymona Hołowni.

– Trzeba docenić postawę marszałka Hołowni. Wbrew zasadniczym różnicom politycznym, jakie mnie z nim dzielą. Powiem, że zachował się lojalnie wobec państwa. W sytuacji krytycznej wybrał rozsądek – przeciwstawiając się brutalnym, politycznym metodom inspirowanym przez Tuska i Giertycha. Mamy dziś u władzy ludzi gotowych na wszystko – na łamanie prawa, nadużycia władzy, a nawet przestępstwa i zbrodnie. Przypomnę: zamach stanu to zbrodnia. To, co dziś dzieje się w Polsce, to pełzający zamach stanu. I nie mam wątpliwości, że jego autorzy odpowiedzą za swoje czyny

– dodał były minister sprawiedliwości.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama