Wczorajsze publicznie wyznanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni wywołało prawdziwą burzę wśród opinii publicznej. Nic dziwnego. Na antenie Polsat News, z ust drugiej osoby w państwie, padły takie słowa:
"Wielokrotnie proponowano, czy sugerowano mi, czy byłbym gotowy przeprowadzić zamach stanu".
Dalej, Hołownia wyjaśnił, że sugestie dotyczyły zablokowania lub opóźnienia ceremonii złożenia przysięgi przez nowo wybranego prezydenta. Marszałek podkreślił, że stanowczo odrzucił te propozycje. - "Ale zamachu stanu się ze mną nie zrobi. Jako marszałek Sejmu jestem zobowiązany uszanować wolę większości wyborców" – stwierdził Hołownia.
Do słów lidera Polski 2050 odnoszą się politycy różnych ugrupowań politycznych, ale przede wszystkim - wprowadziło to kolejną dawkę chaosu w koalicji 13 grudnia. Dlatego - Donald Tusk, podczas dzisiejszej spotkania z mieszkańcami Pabianic, nie przeszedł obok tejże wypowiedzi obojętnie.
"Ostatnio mamy przykłady, jak niepoważne zachowanie albo niepoważne słowa mogą zrodzić bardzo poważne konsekwencje" - rzucił.

Tusk sam się wsypał?!
To jednak nie wszystko. Szef koalicji 13 grudnia przypomniał, co działo się na chwilę po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich. Wtedy, gdy Roman Giertych ruszył z nakręcaniem narracji o "sfałszowanych wyborach". Dziś Tusk sam przyznał, co powiedział mu wówczas Hołownia...
Pojawiły się pierwsze sygnały, że mogły być nieprawidłowości. Otrzymałem informację jednoznaczną, od marszałka Hołowni: cokolwiek wymyślicie, ja i tak zwołam Zgromadzenie Narodowe i zrobię zaprzysiężenie prezydenta Nawrockiego. Właściwie koniec dyskusji. Ja nie jestem marszałkiem Sejmu, nie zwołuję Zgromadzenia Narodowego.
– padło z ust Tuska.
Wypowiedź ta może być pewnego rodzaju potwierdzeniem słów Szymona Hołowni, co dostrzegają także internauci:
Donald Tusk w Pabianicach przyznaje, że sondował możliwości dokonania zamachu stanu i niedopuszczenia do zaprzysiężenia Prezydenta Nawrockiego przez Marszałka Hołownię.
— Max Hübner (@HubnerrMax) July 26, 2025
Tusk popełnił tutaj błąd.
Gdyby nie sondował, to Hołownia nie musiałby cytowanych przez Tuska słów użyc. pic.twitter.com/xf1hiYW8AL