Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Termin prawie minął, a umowy z SAFE niepodpisane. Szef MON daje sobie na to... trzy ostatnie dni

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że na czwartek, piątek i sobotę przypadnie finał podpisywania większości umów w ramach SAFE. Jak informował wczoraj portal Niezalezna.pl, jak na razie nie podpisano żadnego z dokumentów. Oznacza to, że miliardy euro z unijnej pożyczki jest poważnie zagrożonych.

W niedzielę na portalu Niezalezna.pl informowaliśmy, że na tydzień przed upływem ostatecznego terminu (30 maja) nie podpisano ani jednej umowy z polskimi firmami zbrojeniowymi w ramach SAFE. Chodzi o 40 nowych umów i aneksów.

"Część znajduje się jeszcze na etapie sprawdzania, negocjacji z firmami i opiniowania przez Prokuratorię Generalną, przed zgodą Zespołu Sterującego SAFE. Na tydzień przed upływem terminu! Mimo to padają zapewnienia, że się uda"

– pisaliśmy 24 maja.

Komentując tę informację zastępca rzecznika Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Kurzejewski podkreślił w rozmowie z nami, że "wykonanie pełnej procedury dla 40 umów w kilka dni jest praktycznie niewykonalne"..

Dziś dowiadujemy się, że szef MON daje sobie na to nie tydzień, a... trzy dni.

 "Czwartek, piątek, sobota to będzie finał i myślę, że wtedy będziemy mieli szansę większość tych umów w różnych miejscach w Polsce podpisać"

– powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz na poniedziałkowym briefingu w Krakowie przed wylotem do Kanady.

Stwierdził, że część aktywności związanych z SAFE to będzie aneksowanie zawartych już umów - chodzi przede wszystkim o wskazanie pożyczek z SAFE jako nowego źródła ich finansowania. Taki krok pozwoli na uwolnienie - i przeznaczenie na inne cele - zarezerwowanych pierwotnie na te cele środków z budżetu MON.

Wskazał, że taką ważną umową jest np. ta na system antydronowy San - umowę na 18 baterii o wartości ok. 15 mld zł podpisano 30 stycznia. - Do tego dochodzi bardzo duży komponent: sztuczna inteligencja i cyberbezpieczeństwo. To robi Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, nadzoruje cały ten proces – zaznaczył szef MON.

Czy ministerstwu uda podpisać umowy na czas? Przekonamy się w tym tygodniu.
Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka