Rekonstrukcja rządu
Dziś po godz. 10 w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zebrała się nowa Rada Ministrów. Pomimo zapewnień szefa rządu o potrzebie nowego otwarcia, po staremu potraktowano Telewizją Republika, nie wpuszczając jej na konferencję.
Tusk mówił o tym, że trzeba "na nowo ruszyć do pracy" oraz groził oponentom politycznym.
"Będziemy eliminować z całą bezwzględnością to wszystko, co jest takim wewnętrznym sabotażem, wewnętrzną agresją wobec państwa polskiego"
- mówił premier.
Tusk zrugał też swoich koalicjantów wskazując, iż "jeśli komuś nie będzie pasowało, pożegna się ze swoją pracą". W nowym rządzie ministrem sprawiedliwości zostanie Waldemar Żurek, który zastąpi Adama Bodnara. Do rządu powróci Marcin Kierwiński, a pożegna się z nim m.in. Izabela Leszczyna.
Komentarze. "Dalsza destrukcja Polski"
Rekonstrukcję rządu skomentowali w sieci politycy Prawa i Sprawiedliwości.
"Rekonstrukcja oznacza nic innego jak dalszą destrukcję Polski. Jednych niekompetentnych, zastąpili drudzy niekompetentni. Jeśli na konstytucyjnych ministrów powołuje się osoby, które stały się politycznymi memami, to znaczy że urządza się kpinę z Polski. Jeśli na ministra sprawiedliwości powołuje się upolitycznionego sędziego z samego serca kasty, to znaczy że Roman Giertych dalej ma dużo do powiedzenia przy uchu Tuska. Łajba tonęła i dalej będzie tonąć. Szkoda Polski.
– napisał poseł Mariusz Błaszczak.
Z kolei poseł Rafał Bochenek wskazał, iż "prawie godzinna konferencja Donalda Tuska była jak seans terapeutyczny dla partyjnych działaczy, po porażce w wyborach prezydenckich... ani słowa o celach i priorytetach nowego rządu, jedynie podział łupów i stołków, co z perspektywy obywateli nie ma żadnego znaczenia".
"Kolejny rozdział historii upadku Koalicji 13 grudnia. Symbolicznie, zbiega się to z opublikowanymi wskaźnikami GUS, z ktorych wynika: wzrost bezrobocia, spadek produkcji w przemyśle, a to na życie ludzi już wpływ ma!"
– podkreślił.
Europoseł Joachim Brudziński napisał, że "Tusk nie zachwyca, jąka się, zacina, wyraz twarzy „umiarkowanie” optymistyczny".
"Jego rząd wygląda raczej na uczestników stypy a nie dynamicznych wierzących w lidera i w siebie politycznych twardzieli. Nadrabia jak zawsze jątrząc, nazywając oponentów „łajdakami”. Zużyty stary i żałosny nienawistnik"
– ocenił.
Według europosła Piotra Mullera w rekonstrukcji rządu chodziło o "odwrócenie uwagi od przegranego Donalda Tuska, odwrócenie uwagi od nieróbstwa i braku ambicji tego rządu a także o zdyscyplinowanie koalicjantów".
"A co wyszło? Pustka programowa, karuzela stanowisk, zajęcie sobą zamiast realnymi problemami, z którymi mierzą się Polacy. Góra urodziła mysz - gnicie tej ekipy będzie po prostu trwać"
– oświadczył.
"Wymiana Leszczyny? Za późno"
Posłanka Katarzyna Sójka skomentowała z kolei odejście Izabeli Leszczyny z resortu zdrowia.
"Wymiana Leszczyny? Za późno. Szkody, jakie wyrządziła w finansach ochrony zdrowia, będą się za nami ciągnąć latami. Jolanta Sobierańska‑Grenda? Zobaczymy, dokąd doprowadzi szpitalnictwo… Oby nie do cichej prywatyzacji"
– napisała.
Prawie godzinna konferencja @donaldtusk jak seans terapeutyczny dla partyjnych działaczy, po porażce w wyborach prezydenckich... ani słowa o celach i priorytetach nowego rządu, jedynie podział łupów i stołków, co z perspektywy obywateli nie ma żadnego znaczenia. Kolejny rozdział…
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) July 23, 2025
Rekonstrukcja oznacza nic innego jak dalszą destrukcję Polski. Jednych niekompetentnych, zastąpili drudzy niekompetentni.
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) July 23, 2025
Jeśli na konstytucyjnych ministrów powołuje się osoby, które stały się politycznymi memami, to znaczy że urządza się kpinę z Polski.
Jeśli na ministra…
Tusk nie zachwyca, jąka się,zacina,wyraz twarzy „umiarkowanie” optymistyczny😊 Jego rząd wygląda raczej na uczestników stypy a nie dynamicznych wierzących w lidera i w siebie politycznych twardzieli. Nadrabia jak zawsze jątrząc , nazywając oponentów „łajdakami”. Zużyty stary i…
— Joachim Brudziński 🇵🇱 (@jbrudzinski) July 23, 2025
Prawie godzinna konferencja @donaldtusk jak seans terapeutyczny dla partyjnych działaczy, po porażce w wyborach prezydenckich... ani słowa o celach i priorytetach nowego rządu, jedynie podział łupów i stołków, co z perspektywy obywateli nie ma żadnego znaczenia. Kolejny rozdział…
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) July 23, 2025
🔴 Nareszcie koniec tego serialu pod tytułem - rekonstrukcja rządu 🔴
— Piotr Müller (@PiotrMuller) July 23, 2025
O co w nim chodziło?
▶️ Odwrócenie uwagi od przegranego @donaldtusk
▶️ Odwrócenie uwagi od nieróbstwa i braku ambicji tego rządu
▶️ Zdyscyplinowanie koalicjantów
A co wyszło?
❌ Pustka programowa
❌ Karuzela… pic.twitter.com/fYsIswGb7W