Nowa prognoza wyborcza. Złe wieści dla Tuska
Z prognozy wynika, że najwięcej posłów w nowym Sejmie miałaby Koalicja Obywatelska - 181. Drugie miejsce zajęłoby Prawo i Sprawiedliwość, które wprowadziłoby do izby niższej 122 parlamentarzystów. Na kolejnych miejscach znalazły się następujące ugrupowania:
- Konfederacja - 80 mandatów,
- Konfederacja Korony Polskiej - 49 mandatów,
- Lewica - 19 mandatów,
- Rozwój Plus - 9 mandatów.
Pomimo tego że partia Donalda Tuska byłaby zwycięzcą wyborów, najprawdopodobniej nie mogłaby przedłużyć swoich rządów z racji braku koalicjantów. KO wspólnie z Lewicą dysponowałaby 200 mandatami. Większość sejmowa wynosi 231 głosów.
Prezentujemy najnowszą prognozę podziału mandatów do Sejmu. Koalicja Obywatelska zdobywa 181 mandatów, wyprzedzając PiS (122). Trzecią siłą jest Konfederacja z 80 miejscami. Reprezentację zyskuje także Korona (49), Lewica (19) oraz Rozwój Plus (9). Raport⏩https://t.co/l8WfuGzfbE pic.twitter.com/EjWZvuCNxp
— Stan 360 (@Stan360PL) September 11, 2026
Pakt senacki prawicy?
Od kilku miesięcy pojawiają się doniesienia o stworzeniu tzw. paktu senackiego ugrupowań prawicowych. W lipcu prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz Marek Woch, lider Bezpartyjnych Samorządowców, ogłosili, że ugrupowania zamierzają wspólnie wystawić kandydatów do Senatu.
Na udział w szerszym porozumieniu, pod patronatem prezydenta Karola Nawrockiego, otwarte są Konfederacja i Rozwój Plus. Rzecznik Konfederacji Wojciech Machulski ocenił, że pakt senacki ma sens, ale powinien obejmować wszystkie prawicowe ugrupowania, w tym także partię Grzegorza Brauna. Z kolei Piotr Müller z Rozwoju Plus nazwał wspólny pakt do Senatu "optymalnym" rozwiązaniem.