Polska kupuje trzy okręty podwodne od Szwedów
Polska ma pozyskać trzy okręty podwodne typu A26 klasy Blekinge, budowane przez szwedzki koncern Saab Kockums dla marynarki Szwecji. W listopadzie ub.r. Szwecja została wybrana na partnera programu Orka, a oba państwa podpisały międzyrządowe porozumienie otwierające drogę do realizacji projektu.
Nowe okręty wyposażone będą w napęd diesel-elektryczny z systemem napędu niezależnego od powietrza (AIP), umożliwiającym wielodniowe pozostawanie w zanurzeniu bez konieczności wynurzania się w celu ładowania akumulatorów. Mają zastąpić wysłużony ORP „Orzeł”, obecnie jedyny pozostający w służbie okręt podwodny Marynarki Wojennej.
Pierwszy okręt ma zostać przekazany Polsce w 2031 r., a dwa kolejne w następnych latach. Według wcześniejszych szacunków wartość programu może sięgnąć około 20 mld zł. Kontrakt ma obejmować nie tylko budowę i dostawę okrętów, lecz także pakiet logistyczny, wsparcie eksploatacji, szkolenie personelu oraz przygotowanie infrastruktury niezbędnej do ich wprowadzenia do służby. Umowa na zakup tych okrętów została podpisana w poniedziałek 29 czerwca w Gdyni w obecności szefów rządów Polski i Szwecji, Donalda Tuska i Ulfa Kristerssona.
"Propaganda sukcesu znowu wyprzedziła fakty"
Doniesienia dotyczące zakupu trzech okrętów podwodnych od Szwedów skomentował na portalu X Mariusz Błaszczak, były minister obrony narodowej. Według polityka w tym przypadku "propaganda sukcesu znowu wyprzedziła fakty".
Rząd ogłasza przełom dla polskiego przemysłu obronnego, ale na razie ma jedynie memorandum, które niczego konkretnie nie gwarantuje. Nie ma wiążących zobowiązań dotyczących transferu technologii, produkcji ani udziału polskich firm. Bałagan widać także przy okręcie pomostowym. Polski MON mówi o 2027 r., a strona szwedzka o wydzierżawieniu dopiero od 2028 r. To kiedy w końcu ten okręt będzie?
– podkreślił.
W jego opinii "jest jeszcze jedna rzecz warta przypomnienia: program Orka ma być finansowany z długu Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych poprzez BGK – dokładnie z tego samego mechanizmu, który kierownictwo MON, cały obóz rządzących i prorządowe media ostatnio bezlitośnie krytykowali, gdy był wykorzystywany wcześniej". Dodał, że "dziś okazuje się, że ten mechanizm jednak jest dobry".
Polska potrzebuje nowoczesnych okrętów podwodnych. Zamiast propagandowych fanfar potrzebujemy jednak konkretów, podpisanych zobowiązań i realizacji, a nie kolejnych prezentacji sukcesu przed jego osiągnięciem
– podsumował.
Przy zakupie okrętów podwodnych Orka propaganda sukcesu znowu wyprzedziła fakty.
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) June 30, 2026
Rząd ogłasza przełom dla polskiego przemysłu obronnego, ale na razie ma jedynie memorandum, które niczego konkretnie nie gwarantuje. Nie ma wiążących zobowiązań dotyczących transferu technologii,…