Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Prezydent: "Bóg, Honor i Ojczyzna, a nie SAFE". Jak zareagował szef MON?

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Święta Wojska Polskiego usłyszał od prezydenta Karola Nawrockiego, że na sztandarach Wojska Polskiego od wieków wypisane jest "Bóg, Honor i Ojczyzna", a nie SAFE. Jak na to zareagował? W swoim przemówieniu postanowił... rozszyfrować hasło, które zawisło na trasie defilady.

W dniu Święta Wojska Polskiego w Warszawie rządzący zorganizowali szeroką akcję dotyczącą SAFE. Mogło to wywołać wrażenie, że prezentowane tego dnia m.in. pojazdy wojskowe to zasługa unijnej pożyczki. Michał Rachoń, dyrektor programowy TV Republika, ocenił, że to "nachalna niemiecka propaganda na trytytkach w święto Wojska Polskiego".

 

Prezydent Karol Nawrocki w swoim przemówieniu nawiązał do całej sytuacji.

Musimy mieć świadomość, że na sztandarach Wojska Polskiego od wieków wypisane jest "Bóg, Honor i Ojczyzna", a nie SAFE

– podkreślił.

Kosiniak-Kamysz... rozszyfrował hasło SAFE

Później na mównicę wyszedł Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MON, oprócz tego, że pozwolił sobie na wyborczą agitację, która spotkała się z gwizdami Polaków, postanowił... wyjaśnić, skąd na Święcie Wojska Polskiego pojawił się SAFE.

Kosiniak-Kamysz stwierdził, że można postawić pytanie, dlaczego hasłem przewodnim obchodów Święta Wojska Polskiego jest „Polska SAFE – Bezpieczna Polska” oraz dlaczego w tym haśle jest angielskie słowo.

- Odpowiem po polsku: „S” jak sojusze, „A” jak armia, „F” jak fabryki, „E” jak Europa. Cztery filary, cztery wyrazy, nie na sprzedaż i nie do zastąpienia - powiedział.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka