Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Rząd nie wie, co podpisuje? Ta wypowiedź pełnomocnik ds. SAFE nie zapowiada nic dobrego

Podpisujemy SAFE w piątek, a co z oprocentowaniem? Jak wynika ze słów pełnomocnik rządu Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, nie jest jeszcze znane. Szczegóły pojawią się bowiem już po podpisaniu kontraktów, a pierwsze rozliczenia zaplanowano na październik. - Ciemność, widzę ciemność! - piszą internauci.

Rząd planuje podpisanie umowy w ramach programu SAFE w piątek 8 maja. Informację tę potwierdziła w Radiu ZET pełnomocnik rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

– Piątek 8 maja, jeśli tylko coś nadzwyczajnego się nie wydarzy, widzimy się w Warszawie. Będą komisarze, ministrowie i premier

– powiedziała.

Zgodnie z uchwałą Rady Ministrów umowę podpiszą wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański. Po stronie Komisji Europejskiej obecni mają być komisarze Piotr Serafin oraz Andrius Kubilius.

Program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia dla państw UE, z czego Polsce przyznano 43,7 mld euro. Polska zdecydowała się na zaliczkę w wysokości 15 proc.

– To będzie 15 proc. całej kwoty, 6,5 mld euro

– wskazała Sobkowiak-Czarnecka. Środki mają trafić do Banku Gospodarstwa Krajowego w krótkim czasie po podpisaniu umowy.

Rozliczanie projektów ma natomiast rozpocząć się w październiku i odbywać cyklicznie. Jednocześnie z wypowiedzi przedstawicielki rządu wynika, że część szczegółowych parametrów finansowych – w tym koszty – będzie znana dopiero po zawarciu konkretnych kontraktów.

Do tych informacji odnoszą się komentarze w mediach społecznościowych. Użytkownicy serwisu X zwracają uwagę na zestawienie deklaracji o szybkim podpisaniu umowy z faktem, że kluczowe dane – jak warunki finansowania czy harmonogram szczegółowych rozliczeń – mają być doprecyzowane dopiero w późniejszym etapie.

Zobaczcie fragment rozmowy:

To nie koniec ciekawostek. W trakcie wywiadu padły jeszcze takie słowa:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej