Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

„Lojalność wobec Berlina na pierwszym miejscu”. Były prezydent mocno krytykuje wypowiedź premiera

- Premier Tusk przeciwko wzmocnieniu bezpieczeństwa Polski. Lojalność wobec Berlina na pierwszym miejscu - stwierdził były prezydent RP Andrzej Duda, komentując wypowiedź szefa rządu Donalda Tuska na temat możliwego przesunięcia wojsk amerykańskich z Niemiec do Polski. Za sprzeciw wobec takiej ewentualności suchej nitki na przewodniczącym Koalicji Obywatelskiej nie zostawia też opozycja.

Przed weekendem Pentagon poinformował o decyzji wycofania z Niemiec około 5 tys. amerykańskich żołnierzy. Operacja ma zostać przeprowadzona w ciągu najbliższych 6–12 miesięcy. Pytany przed weekendem o powody takiej decyzji Donald Trump, nie odpowiedział wprost, jednak dodał, że liczebność wojsk USA w Niemczech będzie większa niż wspomniana liczba.

W przestrzeni publicznej rozpoczęła się dyskusja na temat tego, gdzie amerykańskie wojska mogłyby zostać przesunięte. Jednym z typowanych kierunków jest Polska. Mimo, iż nie jest to jeszcze informacja potwierdzona przez żadną ze stron, premier Donald Tusk zapewnia, że nie zamierza podejmować działań, które... mogłyby zaszkodzić Niemcom. 

"Nie pozwolę na to, żeby Polska była w jakikolwiek sposób wykorzystywana do łamania solidarności czy współpracy na poziomie europejskim"

– powiedział.

Deklaracja premiera jest stanowczo komentowana w sieci. Odniósł się do niej nawet były prezydent RP Andrzej Duda.

"Premier Tusk przeciwko wzmocnieniu bezpieczeństwa Polski. Lojalność wobec Berlina na pierwszym miejscu. Wszystko jasne?''

– napisał na platformie X.

Do słów szefa rządu odnoszą się również politycy opozycji, jak i przedstawiciele obecnej głowy państwa, Karola Nawrockiego.

"Jak można przedkładać interes i komfort sąsiedniego państwa nad bezpieczeństwo własnego? To jest rzecz niesłychana. Kiedyś zasłyszałem od europejskich dyplomatów stwierdzenie „jawohl government”. Dziś wielu zaczyna rozumieć to lepiej"

– stwierdził Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej