Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Wielki pożar hali w Gdyni to akt dywersji? Tuż obok jest... spółka z przemysłu obronnego

Seria pożarów w halach zakładów produkujących drony lub elementy do ich budowy - ogień pojawił się w halach w Skarżysku-Kamiennej i Lublinie. Niewykluczone, że na celowniku sprawców była także Gdynia - tam spłonęła hurtownia zabawek, lecz tuż obok znajduje się spółka z grupy przemysłu obronnego.

Grupa WB to jedno z największych przedsiębiorstw polskiego prywatnego przemysłu obronnego, specjalizujące się m.in. w produkcji dronów. W poniedziałek 31 sierpnia, krótko po północy, w zakładzie tej grupy w Skarżysku-Kamiennej wybuchł pożar, w wyniku którego zniszczeniu uległy pomieszczenia magazynowe, a wartość wyrządzonej szkody wyniosła co najmniej 15 mln zł. Prokuratura uznaje ten pożar za sabotaż.

Śledztwo prowadzone jest w sprawie brania udziału w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej i dopuszczenia się przestępstwa o charakterze terrorystycznym, polegającego na celowym wywołaniu pożaru poprzez podłożenie ładunku zawierającego materiały łatwopalne

– powiedział rzecznik Prokuratury Krajowej, prok. Przemysław Nowak.

Ale jest jeszcze nie wszystko. W niedzielne popołudnie w hali produkcyjno-magazynowej firmy JFG Composites przy ul. Kasprowicza w Lublinie wybuchł pożar, z którym w kulminacyjnym momencie walczyło łącznie 60 strażaków. Kłęby dymu widać było z wielu kilometrów. Ogień pojawił się w zakładzie produkującym elementy do budowy obiektów latających i doprowadził do zniszczeń na ok. 5 mln euro.

Pożar hurtowni zabawek. Spłonąć miała siedziba spółki z Grupy WB?

Pojawiły się też niepokojące doniesienia o innym pożarze, który mógł być wymierzony w przemysł dronowy. Niewykluczone, że tylko przez pomyłkę spłonęła... hurtownia zabawek.

W nocy z soboty na niedzielę przy ulicy Chwaszczyńskiej 131 B w Gdyni wybuchł pożar hali produkcyjno-magazynowej należącej do hurtowni zabawek. Ogień całkowicie objął wnętrze obiektu. Z pożarem walczyło ponad 50 strażaków. Ogień został zlokalizowany i nie rozprzestrzenił się na sąsiednie obiekty ani na pobliski las.

Hala miała wymiary 200 na 50 metrów, a pożar całkowicie objął część administracyjną oraz produkcyjno-magazynową obiektu.

Pożar był niezwykle dynamiczny, a ogień rozprzestrzeniał się gwałtownie. Sprawa budzi sporo wątpliwości, biorąc pod uwagę fakt, w jakim sąsiedztwie znajduje się hurtownia zabawek. Okazuje się, że tuż obok, przy ul. Chwaszczyńskiej 133 A, działa spółka Arex, która jest częścią zbrojeniowej Grupy WB.

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", w sprawie pożaru wszczęte będzie śledztwo, a dokumentacja ma zostać przekazana prokuraturze. Następnie zostanie podjęta decyzja, czy śledztwo będzie prowadzone w kierunku podejrzenia działania obcych służb i aktu dywersji. 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka