Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Matczuk po wyjściu z prokuratury: Nie przyznaję się do winy. „To forma nękania”

Piotr Matczuk po opuszczeniu Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie poinformował na antenie Telewizji Republika, że usłyszał zarzuty i nie przyznał się do winy. Komentator stacji krytycznie ocenił sposób przeprowadzenia czynności i przekonywał, że zamiast zatrzymania mógł zostać wezwany na przesłuchanie. – To jest taka forma nękania. Ja tak to odbieram. Bo można było wysłać wezwanie – powiedział. Sprawa dotyczy kampanii „Sprawiedliwe Sądy” realizowanej w 2017 roku.

Matczuk po wyjściu z prokuratury

Piotr Matczuk, komentator Telewizji Republika, opuścił Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie po środowym zatrzymaniu przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Na antenie stacji poinformował, że podczas czynności przedstawiono mu zarzuty.

– Dzisiaj usłyszałem zarzuty. Ja się oczywiście do winy nie przyznaję

– powiedział Matczuk.

Jak przekazał, zarzuty dotyczą sprawy Polskiej Fundacji Narodowej. Matczuk kwestionuje ich zasadność i zwraca uwagę, że sam nie pełnił funkcji w PFN.

– W samych tych zarzutach sprawa się zupełnie nie klei, bo ja, który nigdy nie byłem w Polskiej Fundacji Narodowej, jestem oskarżony o narażenie tej fundacji na straty. To się w ogóle nie dodaje

– stwierdził.

Matczuk był związany ze spółką Solvere, która realizowała na podstawie umowy z Polską Fundacją Narodową kampanię „Sprawiedliwe Sądy”. Śledztwo dotyczące nieprawidłowości w PFN prowadzi Prokuratura Regionalna w Rzeszowie.

„Można było wysłać wezwanie”

Komentator Republiki odniósł się również do sposobu przeprowadzenia środowych czynności. Jak relacjonował, wcześniej stawiał się na wezwania organów prowadzących postępowanie.

– Ponad rok temu byłem przesłuchiwany w CBA. Była transparentność z mojej strony. Spółka była, rozliczała się legalnie, wszystko dopięte na ostatni guzik, co każdy śledczy widzi po zeznaniach podatkowych, po wszystkich dokumentach

– mówił.

W lipcu 2026 roku funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkanie Matczuka w związku z prowadzonym postępowaniem. Zabrano wówczas jego telefon i komputer. W środę rano Matczuk został zatrzymany w Warszawie i przewieziony do Rzeszowa.

Według jego relacji nie było potrzeby stosowania zatrzymania, ponieważ wcześniej współpracował z prowadzącymi postępowanie.

– Ja, który nigdy się przed niczym nie uchylałem, zawsze byłem na każde wezwanie służb, nie jestem wezwany do prokuratury, tylko znowu zespół bojowy z długą bronią wchodzi do mnie do mieszkania i jestem zatrzymany, wieziony tutaj

– powiedział.

– To jest taka forma nękania. Ja tak to odbieram. Bo można było wysłać wezwanie

– dodał.

Matczuk mówi o „środku siłowym”

Matczuk podkreślił, że jego zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim formy przeprowadzenia czynności.

– Ja całą swoją działalnością i aktywnością w tej sprawie udowadniam, że jestem praworządnym obywatelem, który się stawia zawsze, wszystko zeznaje, mówi, jak jest. Zamiast tego jest taki środek siłowy: zatrzymanie, przywiezienie tutaj, cały dzień czynności

– mówił na antenie Telewizji Republika.

Po czynnościach Matczuk opuścił prokuraturę. Przekazał, że zastosowano wobec niego środki o charakterze wolnościowym.

„Odbieram to jako element całościowej zemsty”

Matczuk przedstawił także polityczną ocenę działań podejmowanych wobec niego. Powiązał swoją sprawę zarówno z kampanią „Sprawiedliwe Sądy”, jak i z działalnością osób krytycznie wypowiadających się o obecnej władzy.

– Ja to odbieram jako element takiej całościowej zemsty obecnej władzy, nie tylko w kontekście kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, ale to jest uderzenie w ludzi, którzy mówią prawdę o tym rządzie

– powiedział.

Przywołał w tym kontekście także działania służb dotyczące innych osób związanych z mediami i życiem publicznym.

– Są to działania siłowe, niepotrzebne. W praworządnym państwie, nawet jeżeli prokuratura chciałaby postawić mi te zarzuty, to zrobiliby to w cywilizowany sposób, a nie w taki, jak to się odbyło

– stwierdził.

 

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka