Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Ślubowanie" sędziów do TK. Wbrew Konstytucji, prawu i prezydentowi

Łamanie konstytucji, podważenie prerogatyw prezydenta i przygotowywanie zamachu stanu - to najczęstsze argumenty padające po informacji o tym, że czworo wybranych przez Sejm sędziów do Trybunału Konstytucyjnego przygotowuje w parlamencie swoje ślubowanie.

Czworo sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego w marcu br. przez Sejm planuje w parlamencie złożyć ślubowanie. Zgodnie z konstytucją powinno ono się odbyć wobec prezydenta RP. Stąd Marcin Dziurda wystosował do Karola Nawrockiego zaproszenie na czwartek na godz. 13.30.

Podobne pisma wysłali Krystian Markiewicz, były prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia", Anna Korwin-Piotrowska szefowa stowarzyszenia sędziów Themis oraz Maciej Taborowki, który był zaangażowany w kampanię medialną "Wolne sądy".

Próba zamachu na TK

Do bezprecedensowej sytuacji odnieśli się zarówno komentatorzy, jak i politycy oraz prawnicy.

"Przejęcie siłą Trybunału Konstytucyjnego, podważenie w tej sprawie prerogatyw prezydenta, oznaczać będzie utratę przez Polskę cech państwa demokratycznego. Działanie nielegalnego Trybunału wywoła lawinę, która w pierwszej kolejności pozbawi Polskę wiarygodności finansowej"

- napisał Tomasz Sakiewicz, prezes Telewizji Republika w komentarzu zamieszczonym na stronie tomaszsakiewicz.pl.

"Zaczynać urzędowanie w Trybunale Konstytucyjnym od złamania konstytucji. Tego jeszcze nie grano. Będą siedzieć jak amen w pacierzu. I to długie lata bo to nosi wszelkie znamiona zamachu stanu"

- podkreślił w swoim wpisie na platformie X Cezary Gmyz.

"Celebrowana pogarda dla Konstytucji, prawa i Prezydenta RP" - podkreślił Patryk Jaki.

"Sędziowie TK mają stać na straży Konstytucji, tymczasem osoby wybrane przez Tuska jawnie i publicznie łamią prawo twierdząc, że złożą jutro ślubowanie przed Czarzastym" - skomentował Sebastian Kaleta przypominają zapisy z Konstytucji RP.

Dr Oskar Kida porównał tę sytuację do wspólnego ślubu, "o którym ta druga osoba nic nie wiedziała i się na niego nie zgadza".

"Cała ta sprawa jest absurdalna. Dowodzi tylko, że te osoby wybrane przez Sejm nie nadają się na sędziów TK, bo nie szanują polskiego prawa i robią z naszego państwa kabaret. Oczywiście to »ślubowanie« nie wypełnia ustawowego wymogu złożenia ślubowania wobec prezydenta, a co za tym idzie nie zawiąże się stosunek służbowy tych osób. Nie będą one miały żadnego prawa pełnienia urzędu sędziego TK - muszą czekać aż prezydent odbierze od nich ślubowanie, tak samo jak w przypadku pozostałej dwójki" - napisał na platformie X.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej