W czwartek tłumy protestowały przed spodziewanymi zmianami w TVP, które mają zostać przeprowadzone przez większość parlamentarną i rząd bez zmian w ustawach. - Te buńczuczne zapowiedzi nowej ekipy rządowej, traktowanie dziennikarzy z mediów publicznych, jakby byli trędowatymi, nieodpowiadanie na pytania i ich odpychanie nie powinno mieć miejsca. Jeśli strona rządowa będzie eskalować postępowanie w stosunku do mediów publicznych, to spotka się zapewne z adekwatną reakcją. Mam tylko nadzieję, że kolejne protesty w obronie mediów publicznych nie będą konieczne - mówi "Niezależnej" dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.
Minister nauki i szkolnictwa wyższego nie ma nic przeciwko, by różne wyznania pojawiały się w Sejmie RP. Chyba, że chodzi o krzyż - wtedy to co innego! Dariusz Wieczorek stwierdził jednak, że krzyża zdejmować nie ma zamiaru, bo "nie ma zgody" na takie postępowanie.