Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Prof. Piotrowski o możliwym happeningu kandydatów na sędziów TK. "Naruszenie prawa"

"Złożenie ślubowania w inny sposób niż przewidziany w przepisach, czyli nie wobec prezydenta, to znaczy w jego obecności, stanowi naruszenie prawa" - wyjaśnił w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie" prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista. W ten sposób odniósł się do planowanego happeningu w Sejmie.

Czworo wybranych w marcu sędziów Trybunału Konstytucyjnego (Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska) skierowało listy do prezydenta Karola Nawrockiego, w których zapraszają go do Sejmu na godzinę 12:30 w czwartek, celem złożenia wobec niego ślubowań. Marszałek Włodzimierz Czarzasty przyznał, że będzie za to współodpowiedzialny.

- Ślubowanie przed marszałkiem Sejmu w mojej ocenie będzie ślubowaniem nieważnym - ocenił lewicowy polityk Piotr Kusznieruk. - Jest to oczywisty ciąg dalszy sabotowania i pełzającego zamachu na ustrój państwa, który realizuje koalicja 13 grudnia - powiedział natomiast Zbigniew Ziobro w rozmowie z TV Republika.

Prof. Piotrowski dla "GPC": To stanowi naruszenie prawa

Plany "alternatywnego ślubowania" w Sejmie, zamiast przed prezydentem, skomentował specjalnie dla "Gazety Polskiej Codziennie" prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista. Nie ma on wątpliwości, czym będzie czwartkowy happening osób wybranych na sędziów TK:

Natomiast cztery osoby dotychczas nie złożyły ślubowania zgodnie z wymogami ustawy. Złożenie ślubowania w inny sposób niż przewidziany w przepisach, czyli nie wobec prezydenta, to znaczy w jego obecności, stanowi naruszenie prawa, potwierdzonego zarówno w dotychczasowej praktyce, jak i w wyroku TK o sygn. K 34/15

"Skutkiem naruszenia prawa, którym będzie zarówno niestawienie się niezwłocznie w Trybunale Konstytucyjnym po złożeniu ślubowania, jak i złożenie ślubowania w inny sposób niż wobec prezydenta, może być pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej przed Trybunałem, które w konsekwencji może doprowadzić do złożenia sędziego z urzędu" - dodał prof. Piotrowski.


Pełne wypowiedzi prof. Ryszarda Piotrowskiego w czwartkowej "Gazecie Polskiej Codziennie".

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej