Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Prawa ręka Tuska poza rządem. Ma być sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Wąsik: Immunitet 9-letni to jest coś

Maciej Berek, nazywany prawą ręką Donalda Tuska, przestał pełnić funkcję ministra. Ma on zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego. - Przecież ta władza miała na ustach ogromne hasła dotyczące apolityczności - skomentował europoseł Maciej Wąsik na antenie TV Republika.

Maciej Berek pełnił funkcję ministra nadzoru nad polityką rządu. Obowiązki Macieja Berka przejmie Joanna Knapińska, dotychczasowa prezes Rządowego Centrum Legislacji.

Hasła o apolityczności

Sprawę ewentualnego stanowiska sędziego TK skomentował Maciej Wąsik.

Przecież ta władza miała na ustach ogromne hasła dotyczące apolityczności

– przypomniał europoseł. Podkreślił, że chodzi o czynnego polityka. Zastanawiał się, jak ta sytuacja ma się do haseł głoszonych przez koalicję.

Maciej Wąsik przypomniał, że Berek był ministrem od realizacji programu. Ocenił, że Donald Tusk chciał mieć "zderzak", osobę, którą będzie można usunąć, jeśli program nie będzie realizowany. Zwrócił uwagę, że funkcja w TK wiąże się z istotnymi przywilejami.

Kadencja w Trybunale Konstytucyjnym, immunitet 9-letni to jest coś

– powiedział Wąsik.

Przypomnijmy, że Donald Tusk ogłosił we wtorek, że Maciej Berek zakończył misję w rządzie. 

Ustaliliśmy wspólnie z panem ministrem Berkiem, że przejdzie do innych zadań

– powiedział Tusk.

Jak wyjaśnił Tusk, Berek zwrócił się do niego "o zwolnienie go z obowiązków, jakie pełnił do tej pory".

Jak wiecie, był moją prawą ręką. Dzisiaj nadal tak jest

– podkreślił premier.

Źródło: niezalezna.pl, Republika, Polityka Insight

NAJNOWSZE Polityka