W Kubince niedaleko Moskwy, podczas ceremonii otwarcia Międzynarodowego Forum Wojskowo-Technicznego "Armia-2022" głos zabrał Władimir Putin. Przywódca Kremla w swoim wystąpieniu porównał uzbrojenie rosyjskie z tym, dysponowanym przez Zachód. Zdaniem Putina, pod wieloma względami, w tym technicznym i dotyczącym celności, rosyjska broń przewyższa światowe standardy. Zapomniał jednak dodać, że zupełnie nie odzwierciedla tego przebieg wojny na Ukrainie.
Rosyjskie władze podjęły decyzję o zawieszeniu inspekcji rosyjskich obiektów jądrowych przez Stany Zjednoczone. Możliwość inspekcji przewidywał Traktat Nowy Start w sprawie środków zmierzających do dalszej redukcji i ograniczenia zbrojeń strategicznych.
"To, co się dzieje w tej chwili z Niemcami, to, co się dzieje na Ukrainie pokazuje nam jasno - umiesz liczyć, licz na siebie. Każdy inny sojusz jest miły, dobry, wskazany, ale przede wszystkim musimy mieć własny potencjał militarny" - ocenił wiceszef komisji obrony narodowej Piotr Kaleta. Polityk odniósł się w ten sposób do propozycji Berlina w kwestii wymiany sprzętu ciężkiego na linii Niemcy-Polska.