Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej poinformował, że telefoniczna rozmowa prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem trwała około 50 minut. Tematem rozmowy - przekazał - był atak hybrydowy reżimu Aleksandra Łukaszenki na wschodnią granicę UE.
- W tej sprawie Polska i Niemcy mają jednakowe stanowisko i jednoznacznie potępiają te działania. Uważają je za wykorzystywanie ciężkiej sytuacji ludzi, nielegalnych migrantów, do tego, aby potem używać ich do ataku na Unię Europejską
- wskazywał minister.
Relacjonował, że podczas piątkowej rozmowy Duda i Steinmeier zgodzili się, że sytuacja, w której migranci są celowo sprowadzani, po to by siłą przerzucać ich przez granicę jest "karygodna i niebywała, i nie miała do tej pory precedensu ze strony żadnego reżimu".
- Polska może liczyć w pełni na solidarność Niemiec. Pan prezydent Steinmeier potwierdził wypowiedziane dziś słowa ministra spraw zagranicznych Heiko Maasa o tym, że nie będziemy pozostawieni sami wobec tego kryzysu. Niemcy również wesprą Polskę na forum Unii Europejskiej
- przekazał Kumoch.
- Polityczne wsparcie jest w tej sytuacji bardzo ważne, aby pokazać, że UE mówi jednym głosem, że tutaj chodzi o granicę Unii
- dodał
Dopytywany, dlaczego prezydent nie spotka się w sobotę w tej sprawie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, która tego dnia przebywała będzie w Polsce, Kumoch podkreślił, że nie pozwala na to kalendarz głowy państwa.
- Jutro prezydent Duda jest niestety poza Warszawą
- dodał. Podkreślił też, że kanclerz Niemiec przyjmie premier Mateusz Morawiecki, jej odpowiednik.
Stan wyjątkowy w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego, obowiązuje od 2 września.
O wprowadzenie stanu wyjątkowego na okres 30 dni wnioskował rząd w związku z sytuacją na granicy z Białorusią. Po białoruskiej stronie, w Usnarzu Górnym k. Krynek (woj. podlaskie) od kilku tygodni koczuje grupa imigrantów, która chce dostać się do Polski. Zdaniem rządu, te i inne osoby są przywożone na granicę przez służby białoruskiego reżimu, a akcja ma charakter "wojny hybrydowej".
- Frank-Walter Steinmeier zapewnił mnie, że Niemcy jednoznacznie potępiają działania Aleksandra Łukaszenki na granicy UE i że możemy liczyć na ich pełne wsparcie
- napisał Duda na twitterze w piątek wieczorem. Wcześniej tego dnia rozmawiał telefonicznie z prezydentem Steinmeierem.
- Bardzo dziękuję prezydentowi Niemiec za dzisiejszą rozmowę
- podkreślił polski prezydent. - Wkrótce będziemy też rozmawiać na forum Grupy Arraiolos - dodał.