Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Czy Zachód po wojnie ponownie wpuści Putina na salony? Kawęcki: „Wielu polityków jest uwikłanych finansowo”

- Zbyt wielu znaczących polityków z krajów członkowskich Unii Europejskiej, byłych premierów czy też ministrów jest po prostu uwikłanych w finansowe zależności z Federacją Rosyjską, aby stanowcza postawa wobec Rosji została długo utrzymana - ocenił dr Krzysztof Kawęcki w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

Autor:

Atak Rosji na Ukrainę wywołał serię sankcji, który dotknęły państwo Władimira Putina. Działania w tym zakresie podjęły zarówno kraje, jak i organizacje sportowe, czy globalne firmy.

Zapytaliśmy politologa doktora Krzysztofa Kawęckiego o to, czy twarda retoryka wobec Rosji zostanie utrzymana nawet po zakończeniu wojny na Ukrainie. 

Trudno o optymizm 

Ekspert przyznał, że nie jest optymistą w tej sprawie i stwierdził, że w jego ocenie należy spodziewać się, że „Rosja wróci na salony”. - Jestem sceptyczny co do tego, czy ta stanowcza postawa zachodu wobec Rosji zostanie utrzymana -  powiedział.

- Uważam tak, ponieważ zbyt wielu znaczących polityków z krajów członkowskich Unii Europejskiej, byłych premierów czy też ministrów jest po prostu uwikłanych w finansowe zależności z Federacją Rosyjską. Można powiedzieć, że to są tacy „ludzie Putina”, „polityczni najemnicy”. Dlatego też wydaje mi się, że długofalowe utrzymanie takiego stanowiska wobec Rosji będzie dosyć trudne 

- ocenił.

Pytany o to, jakie kraje mogą jego zdaniem jako pierwsze się z wyłamać z twardego podejścia do Rosji wskazał na Niemcy, Francję i Włochy. 

Brak Putina to ułatwi

Krzysztof Kawęcki podkreślił, że rozważając tę sprawę należy wziąć pod uwagę scenariusz, w którym "dojdzie do zmiany władzy na Kremlu". 

- Obserwując obecną sytuację można założyć, że przewrót pałacowy jest możliwy i wtedy tym bardziej ci politycy zachodni odstąpiliby od sankcji - stwierdził.

Autor:

Źródło: Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane