Jak zauważa „Dziennik Gazeta Prawna", w tym roku każde województwo dostało więcej pieniędzy niż w ubiegłym. Sytuacja ma się jednak zmienić w kolejnym rozdaniu.
„Z projektu Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej 2027–2031 wynika jednak, że w 2027 r. niższe wsparcie rok do roku otrzyma dziewięć województw. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wskazuje, że to efekt zastosowania innego algorytmu i kryteriów podziału pieniędzy" - pisze gazeta.
Co istotne, mimo że łączna kwota dla samorządów w przyszłym roku zwiększa się o niecałe 49 mln zł, korzyści rozłożą się nierówno. Jak zauważa „DGP", zyskują na tym przede wszystkim województwa pomorskie i mazowieckie.
Resort spraw wewnętrznych i administracji zapowiada jednak, że kwoty "zostaną skorygowane". Jak podaje „DGP", część zmian w programie wynegocjowały też same samorządy.
Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz przyznał w rozmowie z gazetą, że u źródła problemu leży pomyłka. „W 2027 r. wkradł się pewien błąd, który skutkuje tą sytuacją. Źle zastosowano algorytm. Te środki nie będą mniejsze. Zmieniony został algorytm i to przełoży się na skutki finansowe dla poszczególnych województw" — powiedział.
Mimo, że resort Kierwińskiego deklaruje korektę, ostateczny kształt podziału pieniędzy na ochronę ludności i obronę cywilną poznamy zapewne po naniesieniu zapowiadanych poprawek. Dla samorządów to istotna kwestia - od tych środków zależy bowiem finansowanie zadań związanych z bezpieczeństwem mieszkańców.