Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Cieszyński odpowiedział Kierwińskiemu. "Niech pan stanie w prawdzie..."

Do ostrej wymiany zdań doszło na platformie X pomiędzy Marcinem Kierwińskim a Łukaszem Kmitą. Do sytuacji odniósł się Janusz Cieszyński, który zaapelował do ministra spraw wewnętrznych: "niech pan stanie w prawdzie".

Miliony Polaków w piątek nad ranem otrzymało SMS z alertem RCB, który polecał im wejście na strony rządowe i pobranie "Poradnika Bezpieczeństwa".

Rządowe serwery nie wytrzymały takiego obciążenia i strony przestały działać. 

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”

W sieci od razu pojawiły się komentarze. Internauci zaczęli zgłaszać awarię, a politycy zadawali pytania o odpowiedzialność za tę sytuację.

"Wysłaliście poprzez RCB sms do obywateli z linkiem, który nie działa! W obliczu realnych zagrożeń państwo zarządzane przez ekipę Donalda Tuska wyglądaj jak z dykty i kartonu powiązane sznurkiem od snopowiązałki. Wpadka za wpadką"

- napisał Łukasz Kmita.

Na jego wpis odpowiedział Marcin Kierwiński. Szef MSWiA napisał, że "link jest poprawny i działa".

Może i jest poprawny i działa, ale strona, na którą prowadzi już nie.

Zwrócił na to również uwagę poseł Janusz Cieszyński, który zaapelował do Kierwińskiego o "stanięcie w prawdzie".

 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka