Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Co z tego wyjdzie? "Gazeta Polska" o Morawieckim i rozłamie w PiS

Podział Prawa i Sprawiedliwości, drugi tak poważny w jego historii, staje się faktem. Tomasz Sakiewicz na łamach najnowszego wydania „Gazety Polskiej” analizuje kulisy najpoważniejszego od lat kryzysu na prawicy. Jak ambicje Mateusza Morawieckiego i osłabienie przywództwa Jarosława Kaczyńskiego doprowadziły do rozłamu? Czy obóz patriotyczny czeka powtórka z fatalnego roku 1993? Zapraszamy do lektury pełnego tekstu w tygodniku "Gazeta Polska", gdzie znajdą Państwo odpowiedzi na te kluczowe pytania!

Autor:

W swoim artykule redaktor naczelny "GP" przypomina trudną drogę Morawieckiego na polityczny szczyt. Kiedy wchodził do rządu, był człowiekiem z zewnątrz, byłym nieformalnym doradcą Donalda Tuska. Mimo to Jarosław Kaczyński zafascynował się jego wizjami i przeforsował go na stanowisko premiera, wbrew oporowi prezydenta Andrzeja Dudy i Beaty Szydło. Morawiecki bezwzględnie wykorzystał ten czas. Jak czytamy w tekście, ten „stosunkowo młody (na tyle, by nie myśleć o emeryturze), a już na pewno ambitny polityk postanowił się rozpychać, budując swoje zaplecze polityczne”.

Sukcesy rządu i świetny wynik z 2019 roku przyćmiły jednak potężne kryzysy. Sakiewicz punktuje błędy byłego szefa rządu, które zraziły twardych prawicowych wyborców. Restrykcje covidowe wywołały społeczny opór, a kolejnym ciosem okazały się relacje z Unią Europejską. W sprawie zablokowanego funduszu odbudowy Morawiecki „dał się ograć, mimo ostrzeżeń m.in. ze strony »Gazety Polskiej«”. Czarę goryczy przelała w końcu „skrajnie nieudana reforma systemu podatkowego”, która wepchnęła rozczarowanych przedsiębiorców prosto w ramiona Konfederacji.

Po przegranych wyborach w 2023 roku pozycja byłego premiera drastycznie osłabła. Znaczna część otoczenia Kaczyńskiego zawiązała sojusz przeciwko Morawieckiemu, a lider PiS zaczął promować na przyszłego szefa rządu Przemysława Czarnka. W odpowiedzi Morawiecki zintensyfikował własną aktywność. Powołanie przez niego stowarzyszenia Rozwój Plus stało się jawną próbą stworzenia czegoś w rodzaju „wewnętrznej partii”. Gdy prezes PiS ostatecznie wycofał zgodę na ten projekt, rozłam stał się nieunikniony.

Co ten konflikt oznacza dla przyszłości Polski? Autor tekstu stanowczo ostrzega przed tragicznymi konsekwencjami rozbicia. Zauważa, że „poparcie dla prawicowego elektoratu w wielu sondażach przekracza 50 proc., ale widmo roku 1993, kiedy prawica wygrała wybory pod względem liczby głosów i niemal w wyniku rozdrobienia nie miała żadnych mandatów, staje się bardziej realne”.

Czy zwaśnione frakcje zdołają stworzyć wspólną listę wyborczą, by odsunąć od władzy koalicję Donalda Tuska? Po dogłębną analizę i polityczne prognozy zapraszamy do "Gazety Polskiej". Cały artykuł Tomasza Sakiewicza w nowej „Gazecie Polskiej” to absolutnie obowiązkowa lektura dla każdego patrioty!

Autor:

Źródło: Gazeta Polska, niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka