Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Pawłowski z OGB dla "Gazety Polskiej": Morawiecki ma nikłe szanse na sukces, będąc poza PiS

Czy nowa partia Mateusza Morawieckiego ma szanse na sukces? Dlaczego w Prawie i Sprawiedliwości trwają wewnętrzne tarcia i czy prawicy uda się zawrzeć pakt senacki z Konfederacją? O politycznych trzęsieniach ziemi, spadających notowaniach rządu Donalda Tuska oraz strachu, który napędza dzisiejszych wyborców, w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska” z Łukaszem Pawłowskim, prezesem Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, rozmawia Grzegorz Wszołek.

Autor:

Od miesięcy na polskiej scenie politycznej obserwujemy ruchy tektoniczne. Najwięcej emocji budzą doniesienia o możliwym wyjściu Mateusza Morawieckiego z PiS i założeniu własnej formacji. Czy taki projekt zrewolucjonizuje układ sił? Łukasz Pawłowski w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” nie pozostawia złudzeń:

„Ugrupowanie Morawieckiego znajduje się w granicach progu i »żywi się« wyłącznie elektoratem partii, która funkcjonuje od dekad i wszyscy wiedzą o jej istnieniu. To nie wróży dobrze na przyszłość, dlatego założenie nowego ruchu i start w wyborach byłyby wielce ryzykownym posunięciem, niedającym żadnej gwarancji powodzenia”.

Ekspert diagnozuje również przyczyny napięć wewnątrz największej partii opozycyjnej, łącząc je z bezlitosną matematyką wyborczą. Jak zauważa prezes OGB: „Rozpadają się ci z problemami, którym poparcie spada. A dochodzi do podziałów z przyczyn arytmetycznych. Dzisiaj Prawo i Sprawiedliwość ma w teorii ponad 190 posłów. Od wielu miesięcy żaden sondaż nie wskazuje, by udało się utrzymać ten stan Jarosławowi Kaczyńskiemu – głównie za sprawą rosnącego poparcia dla Konfederacji Korony Polskiej i Grzegorza Brauna”. Rozwiązaniem dla prawicy w nadchodzących starciach może być pakt senacki. 

„Niewątpliwą zaletą paktu senackiego jest to, że w jego ramach nie trzeba tworzyć jednego, wspólnego komitetu. Wystarczy nie wystawiać kandydatów startujących przeciwko sobie”

– tłumaczy Pawłowski.  

Rozmowa w „Gazecie Polskiej” to także ostre spojrzenie na obóz rządzący. Choć koalicja Donalda Tuska mierzy się z aferami, m.in. w ochronie zdrowia, ekspert przestrzega prawicę przed zgubnym myśleniem życzeniowym. „W umyśle zwolennika rządu kiełkuje taka oto myśl, że mamy patologie w ochronie zdrowia, ale co będzie, gdy Kaczyński z Braunem dojdą do władzy? Nie ma żadnej nowej siły politycznej, nieobciążanej rządzeniem w Polsce. A tylko taka partia byłaby w stanie porwać jakąś część oburzonych obecną sytuacją. Liczenie na to, że frekwencja w przyszłorocznych wyborach będzie niższa, a elektorat lewicowo-liberalny mniej zmotywowany, jest dla prawicy niebezpieczne. To myślenie życzeniowe, które prowadzi do wniosku, że problemy same się rozwiążą” – ocenia badacz.

Co czeka Polskę 2050 i PSL? Czy Lewica przetrwa, czy rozpadnie się na dwa zwalczające się obozy? Pełna analiza politycznych scenariuszy czeka na Państwa w najnowszym wydaniu „Gazety Polskiej”. Zachęcamy do zakupu tygodnika i lektury całego, niezwykle fascynującego wywiadu!

Autor:

Źródło: Gazeta Polska, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka