Dzisiaj podczas wspólnej konferencji prasowej prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oraz lider Kukiz’15 Paweł Kukiz przedstawili szczegóły porozumienia programowego, które dotyczy wzajemnego wspierania ustaw, a także głosowań w Sejmie w kluczowych sprawach.
- Zostało zawarte porozumienie programowe między PiS a Kukiz'15. Zakłada ono, że poprzemy szereg ustaw ważnych dla Kukiz'15, a nasi koledzy będą wspierać wszystko co potrzebne, by obecny układ polityczny, który jest w Sejmie trwał - powiedział lider PiS-u.
Szansa dla Kukiza
Dr Krzysztof Kawęcki w rozmowie z portalem Niezalezna.pl ocenił, że formacja Pawła Kukiza będzie głównym beneficjentem tego porozumienia. - Myślę, że bardziej jemu będzie to potrzebne. Znalazł się on w dość trudnej sytuacji, ponieważ jego stan posiadania w Sejmie w tej chwili jest już wręcz symboliczny - ocenił.
- Da mu jakiś taki oddech na dalsze istnienie, możliwość prezentowania, że jego program dotyczący kwestii antykorupcyjnych, czy sędziów pokoju jest bardzo ważny
- ocenił.
Politolog przyznał, że trudno mu ocenić, jak trwałe będzie to porozumienie. - Trzeba pamiętać, że Paweł Kukiz jest jednak politykiem niekonwencjonalnym i dosyć nieprzewidywalnym - stwierdził.
Powody Prawa i Sprawiedliwości
- Dla Prawa i Sprawiedliwości natomiast ważny jest każdy głos w parlamencie. Paweł Kukiz ma czterech posłów, w sytuacji możliwego odejścia części posłów Porozumienia Jarosława Gowina, to po prostu arytmetyka jest głównym powodem tego sojuszu. Myślę, że dla Jarosława Kaczyńskiego w tej chwili najważniejsze jest to, aby przyjąć program Polski Ład
- podkreślił dr Krzysztof Kawęcki.