Jak ustalił portal Niezalezna.pl, w ministerstwie spraw zagranicznych trwają intensywne przesłuchania pracowników. ABW i prokuratura chcą wiedzieć jak powstawał serial „Reset” pokazujący prorosyjską politykę rządu Donalda Tuska. Do tej pory przesłuchano kilkadziesiąt osób. Sprawę skomentował już współautor "Resetu" Michał Rachoń.
💥@ABW_GOV_PL reanimowała śledztwo. Będą chcieli stawiać zarzuty za publikację ruskich kwitów @donaldtusk i @sikorskiradek w filmie @resettvp
— michal.rachon (@michalrachon) May 7, 2026
💥Z samymi kwitami zapoznać się można w naszej książce #Reset @Cenckiewicz @GWierzcholowski, którą kupić można tu:… pic.twitter.com/ftRTFkk2d6
Mówi też o niej TV Republika. - Jak mogą wyglądać kolejne decyzje? - pytał prowadzący popołudniowy czwartkowy program Michał Jelonek. A komentował prezes stacji Tomasz Sakiewicz.
- Bardzo wiele działań jest tylko po to, żeby trwały - stwierdził Sakiewicz. - Oczywiście można postawić zarzuty temu czy tamtemu, można próbować znaleźć sędziego, który jakiś wyrok wyda w rekordowym czasie (...) Ale ja nie sądzę, żeby to był główny powód. Oni chcą pokazać, że będziesz miał problemy, jak będziesz tykał takich spraw - dodał prezes Republiki.
Przypominamy, że książkę można kupić na Goryla.pl oraz w sklepie Gazety Polskiej.