Dyrektor wykonawczy Frontexu Fabrice Leggeri podczas roboczej wizyty na granicy polsko-białoruskiej podziękował władzom Polski za współpracę z tą chroniącą unijnych granic agencją. Dodał, że jest pod wrażeniem środków zastosowanych w celu ochrony polskiej granicy. - Jak można w tej chwili ten komunikat skomentować, mając w pamięci debatę w Sejmie, która się odbyła w czwartek wieczorem w sprawie przedłużenia stanu wyjątkowego? - zapytała.
Warto przypomnieć, że podczas debaty dochodził do ekscesów opozycji, która oskarżała i krytykowała rząd ws. działań na granicy.
Frontex przyznał rację Polsce
Do sprawy jako pierwszy odniósł się wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. - To jest bardzo ciekawe, dlatego że wiemy, że nasza opozycja bardziej ufa obcym instytucjom niż naszemu rządowi. No i tutaj nas bardzo mocno atakowała. Natomiast Frontex, który jest przecież instytucją unijną, także przyznaje racje nam - zauważył.
- To pokazuje, że skoro opozycja bardziej woli obcych, to być może też w końcu zgodzi się z nami, że ta granica jest dobrze chroniona
- dodał.
- To nie zmienia jednak faktu, że należy bardzo mocno apelować do opozycji, ale także do części mediów o to, żeby przestały siać wschodnią narrację dotyczącą kryzysu migracyjnego
- zaznaczył Adam Andruszkiewicz.
Tłumaczenia opozycji
Senator Polskiej Partii Socjalistycznej Wojciech Konieczny stwierdził, że "czym innym była wizyta przedstawiciela Frontexu, a czym innym była debata". - Emocjonalność tej debaty wynikała z tego, że na granicę odesłano dzieci i te rodziny, które w Michałowie były badane, przetrzymywane przez chwilę i to była oś tej debaty - ocenił.
- Co do opinii przedstawiciela Frontexu to dobrze, że taka opinia jest. Może dzięki temu będziemy mogli pójść trochę i pokazać naszym mediom, jak wygląda strzeżenie tej granicy, skoro przedstawiciel Frontexu wypowiedział się tak dobrze, to chyba możemy już trochę odpuścić. Skoro w różnych miejscach, gdzie prowadzone są działania wojenne, wysyła się specjalnych reporterów, którzy mają uprawnienia, żeby wykonywać swoją pracę, to tutaj tym bardziej
- stwierdził.