Nagonka na mnie ma służyć destabilizacji Senatu; w korowodzie kłamstw pisowskich odgrywam rolę "plastra" na niewygodne tematy - stwierdził marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który od 284 dni blokuje w Senacie głosowanie nad uchyleniem swojego immunitetu. Zapowiedział "urzędnicze" podejście do ponownego wniosku prokuratury w tej sprawie.
Po ogłoszonej dziś przez prezydenta Andrzeja Dudę decyzji o zawetowaniu nowelizacji Ustawy o Radiofonii i Telewizji politycy opozycji, z którymi rozmawialiśmy wyrażają uznanie dla głowy państwa, jednak podkreślają, że decyzja ta była jedyną z możliwych. - Decyzja jest OK, ale nie robiłbym przy tej okazji z Andrzeja Dudy jakiegoś szczególnego bohatera i nie szykowałbym za to dla niego dyplomu – powiedział w rozmowie z Niezalezna.pl poseł KO Sławomir Neumann. Rzecznik Polskiego Stronnictwa Ludowego – Koalicji Polskiej Miłosz Motyka podkreślił, że „większość Polaków i cala opozycja była wobec tej ustawy krytyczna”.
- Od 6 lat w Polsce nie obowiązuje już >>doktryna Neumanna<< i prawo musi być stosowane w sposób równy wobec wszystkich - tak brak brak reakcji Senatu na wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu marszałkowi Senatu Tomaszowi Grodzkiemu komentuje rzeczniczka PiS, Anita Czerwińska.