Głośno o Nitrasie ponownie zrobiło się po ostatniej rozmowie na antenie Radia Zet. Polityk został zapytany, czy ugrupowanie, do którego należy, pogodziłoby się z PiS-em, gdyby to miało w jakiś sposób pomóc Polsce.
- Tak, oczywiście. Tylko to wymaga… Konstytucja, przepisy prawa, normalny parlament
- wymieniał polityk. - Niech pan zauważy, przepraszam, bo może to nieładne, przecież im się już paski nie domykają, oni się wszyscy tak rozpaśli. W sensie i fizycznym, i finansowym. Przecież tak nie można, no ludzie - kontynuował.
Pojawił się personalny przytyk. - Niech pan zobaczy, jak Brudziński wygląda. Pamiętam go sprzed siedmiu lat: normalny, szczupły, fajny facet, nawet się potrafił ubrać - stwierdził Sławomir Nitras. Bogdan Rymanowski zareagował na słowa swojego gościa, mówiąc, że na wygląd składają się geny i kwestie zdrowotne.
- Im się jakieś geny pozmieniały w ciągu tych ośmiu lat rządzenia. I tylko taka ścisła dieta, a szczególnie odpiłowanie od publicznych stanowisk może im pomóc
- dodał poseł PO.
W związku ze słowami polityka PO, złożenie wniosku do Komisji Etyki Poselskiej zapowiedział Jacek Ozdoba. „Złośliwe uwagi co do wyglądu, problemów z otyłością to chamstwo. Debata polityczna w takim kształcie to dno” – napisał na Twitterze.
W sieci pojawiła kompilacja najbardziej agresywnych zachowań polityka Platformy Obywatelskiej. Pokazała go na Twitterze m.in. polityk PiS Marta Kubiak.
Opowiem wam fraszkę
— Marta Kubiak (@MartaKubiak8) February 25, 2023
Nitras, Nitras ty... zbóju🫠#Nitras #PO #Platforma pic.twitter.com/nwwgzQafPv