Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Stolica straci pieniądze przez rząd?! Frąckowiak: Trzaskowski kolejny raz zrzuca odpowiedzialność

- Na papierze Warszawa zyskuje. Rok do roku ma coraz więcej pieniędzy, jednak od lat prezydent Trzaskowski, a wcześniej pani prezydent Gronkiewicz-Waltz, mówią, że Warszawa ma ich coraz mniej. To jest nieprawda. Warszawa ma coraz więcej pieniędzy, Warszawa je tylko po prostu coraz gorzej wydaje  - powiedział Filip Frąckowiak w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

Autor:

Na ulicach Warszawy pojawiły się plakaty, na których straszy się, że rządowy program "Polski Ład" może spowodować zawieszenie wypłaty stypendiów i zasiłków. Na plakatach, które mogą zobaczyć warszawiacy, pisze się o "polskim rozkładzie".

Atak na Polski Ład

Do sprawy w rozmowie z portalem Niezalezna.pl odniósł się warszawski radny Prawa i Sprawiedliwości Filip Frąckowiak. - Nie podoba mi się ta akcja i kompletnie jej nie rozumiem, ponieważ przedstawia ona nieprawdę. Polski Ład nie ma z tym nic wspólnego, ale to nie jest pierwszy raz, kiedy kierownictwo warszawskiego ratusza przypisuje działania rządowe jako przyczynę rozpadającego się budżetu miasta stołecznego Warszawy - zwrócił uwagę. 

- Na papierze Warszawa zyskuje. Rok do roku ma coraz więcej pieniędzy, a mimo to od lat prezydent Trzaskowski, a wcześniej pani prezydent Gronkiewicz-Waltz mówią, że Warszawa ma coraz mniej pieniędzy. To jest nieprawda. Warszawa ma coraz więcej pieniędzy, Warszawa je tylko po prostu coraz gorzej wydaje 

- podkreślił polityk. 

Ideologiczne projekty 

- Oczywiście pewnie w najbliższym budżecie na 2022 rok, będzie obniżona ilość wydatków na jakąś tam część edukacyjną, ale ten budżet w zakresie kultury i edukacji, która nie jest tak naprawdę edukacją, a tylko dodatkiem - już nie wnikając w to, czy są to ideologiczne sprawy, czy nie - jest naprawdę duży

- dodał. 

Filip Frąckowiak podkreślił, że Warszawie z pewnością starczy pieniędzy na to, do czego jest zobowiązana. - A to, że pan prezydent będzie ciął w miejscach, które są kluczowe, pozostawiając wydatki w obszarach dodatkowych, to tu już się zaczyna poważna polityka, a nie księgowość - stwierdził. 

Autor:

Źródło: Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej