Władze Automobilklubu Wielkopolski - właściciela i zarządcy Toru Poznań, we wtorek odebrały decyzję o zamknięciu obiektu ze względu na przekroczenie dopuszczalnych dla niego norm hałasu, które wynoszą 50 decybeli w ciągu dnia i 40 w nocy. Od tego momentu mają dwa tygodnie na złożenie wniosku o wstrzymanie wykonalności decyzji, po tym czasie staje się ona prawomocna.
Tor Poznań to jedyny obiekt w Polsce, na którym odbywają się licencjonowane wyścigi, m.in. samochodowe i motocyklowe. Chęć podjęcia działań w sprawie ochrony toru zadeklarował na platformie X poseł Prawa i Sprawiedliwości Szymon Szynkowski vel Sęk.
"Szokująca decyzja dotycząca zamknięcia najstarszego toru wyścigowego w Polsce, Toru Poznań, nie może pozostać bez reakcji. Należy znaleźć rozwiązanie, które pozwoli funkcjonować Torowi przyciągającemu od lat miłośników szeregu sportów, nie tylko motorowych. Jeszcze dzisiaj skontaktuję się z władzami Automobilklubu by wspólnie ustalić strategię działań w tej sprawie"
– napisał na platformie X.
Szokująca decyzja dotycząca zamknięcia najstarszego toru wyścigowego w Polsce, Toru Poznań, nie może pozostać bez reakcji. Należy znaleźć rozwiązanie, które pozwoli funkcjonować Torowi przyciągającemu od lat miłośników szeregu sportów, nie tylko motorowych.
— S Szynkowski vel Sęk (@SzSz_velSek) April 15, 2026
Jeszcze dzisiaj…
Głos w sprawie zabrał także m.in. były premier Mateusz Morawiecki. Jak stwierdził, Tor Poznań "przez lata pozwalał fanom motoryzacji realizować swoją pasję w sposób bezpieczny i legalny, zamiast przenosić ją na drogi publiczne". - Dziś ten ważny punkt na mapie polskiego motorsportu przestaje funkcjonować w dotychczasowej formule - zauważył.
"Potrzebujemy dziś rozsądnych rozwiązań, które pozwolą chronić takie miejsca jak Tor Poznań, a jednocześnie uwzględnią potrzeby mieszkańców. Tylko współpraca i dobra wola wszystkich stron mogą sprawić, że uda się znaleźć wyjście z tej sytuacji"
– oznajmił.
Jak stwierdził, "warto wesprzeć" działania Szynkowskiego vel Sęka i dodał: "wspólnie szukajmy rozwiązań, które pozwolą zachować wyjątkowy charakter toru dla kolejnych pokoleń polskich fanów motoryzacji".
W Poznaniu zapadła decyzja o zamknięciu legendarnego #TorPoznań – jednego z nielicznych w Polsce torów wyścigowych z międzynarodową homologacją @fia. To miejsce przez lata pozwalało fanom motoryzacji realizować swoją pasję w sposób bezpieczny i legalny, zamiast przenosić ją na… pic.twitter.com/xLyaj7HqU2
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) April 15, 2026
Stanowisko GIOŚ
Prezes AW Bartosz Bieliński zapowiedział odwołanie i złożenie wniosku do GIOŚ o wstrzymanie wykonalności decyzji. Wieczorem urząd opublikował stanowisko w tej sprawie.
"Decyzją z dnia 31 marca 2026 r., Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 31 października 2023 r., wstrzymującą użytkowanie instalacji na terenie Toru Poznań w Przeźmierowie. Podstawą rozstrzygnięcia były stwierdzone przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu. Po rozpatrzeniu wniosku strony, Główny Inspektor Ochrony Środowiska podjął decyzję o wstrzymaniu wykonania ww. decyzji z dnia 31 marca 2026 r. W związku z powyższym, do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, Tor Poznań może funkcjonować na dotychczasowych warunkach"
– przekazał GIOŚ.