Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Morawiecki zapytany o pieniądze. "Z własnej kieszeni dołożyłem sto kilkadziesiąt tysięcy"

- Dołożyłem z własnych pieniędzy do pracy zespołu Pracy dla Polski sto kilkadziesiąt tysięcy złotych, a z partii popłynęło tam kilkanaście tysięcy złotych. Nie wygłupiajmy, się, że jakiekolwiek pieniądze otrzymywałem, starałem się wspierać z prywatnych środków kampanię prezydenta Karola Nawrockiego, kiedy PKW niesłusznie odebrała dotację PiS, po to żeby zwiększyć szanse na zwycięstwo - powiedział dzisiaj w TV Republika były premier Mateusz Morawiecki.

Podczas wywiadu dla TV Republika były premier, lider Stowarzyszenia Rozwój Plus, Mateusz Morawiecki, odniósł się do kierowanych w jego stronę zarzutów, że był specjalnie traktowany wśród wiceprezesów PiS i miał do własnej dyspozycji dość pokaźny budżet.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

Morawiecki stwierdził, że to "kłamstwa powtarzane w różnych miejscach". Dodał, ze według pogłosek, pieniądze miały podchodzić z partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), której szefuje były premier RP, a także z Zespołu Pracy dla Polski.

- W EKR pełną władzę nad pieniędzmi przynależnymi do polskiej delegacji ma prezes Jarosław Kaczyński, jako szef formacji. Osobą nr 2, która trzyma rękę na dużym budżecie, jest szef Suwerennej Polski, pan Patryk Jaki. Osobą nr 3, która ma pewne znaczenie, ale konsultuje wszystko z prezesem, jest szef delegacji polskiej, Adam Bielan. Nie miałem do własnej dyspozycji żadnych środków z EKR

- stwierdził. PiS wchodzi w skład Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

- Proszę mi pokazać jakiekolwiek środki, które zostały na jakieś wielkie wiece moje wykorzystane. Jedyne, która pan zobaczy, to europarlamentarzyści, którzy mieli swoje budżety i wtedy widział pan baner EKR. Ja z EKR nie miałem żadnych pieniędzy - dodał.

Stwierdziła także, że z własnej kieszeni wspierał pracę Zespołu Pracy dla Polski oraz kampanię Karola Nawrockiego.

Zespół Pracy dla Polski - dołożyłem z własnych pieniędzy do pracy zespołu sto kilkadziesiąt tysięcy złotych, a z partii popłynęło tam kilkanaście tysięcy złotych. Nie wygłupiajmy, się, że jakiekolwiek pieniądze otrzymywałem, starałem się wspierać z prywatnych środków kampanię prezydenta Karola Nawrockiego, kiedy PKW niesłusznie odebrała dotację PiS, po to żeby zwiększyć szanse na zwycięstwo

- powiedział Mateusz Morawiecki.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, TV Republika

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka