Dziś portal Niezalezna.pl ujawnił szczegóły dramatu, jaki rozegrał się 3 stycznia na terenie Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, w koszarach w Piasecznie. Wysoki stopniem funkcjonariusz Marcin J. podejrzany jest o zgwałcenie młodej policjantki. Skandal, o którym jako pierwsza poinformowała TV Republika, odbił się szerokim echem i wywołał falę oburzenia.
Posłowie PiS po tych dramatycznych wydarzeniach wszczęli kontrolę w MSWiA, o sprawie było też głośno na trwającym posiedzeniu Sejmu. Tak zakończyło się się również 49. posiedzenie izby niższej parlamentu. Na mównicy ze swoim oświadczeniem pojawił się Dariusz Matecki, nie szczędząc krytyki ministrowi Kierwińskiemu.
Dziś Marcin Kierwiński w najlepsze śmiał się podczas dyskusji o przyjęciu umowy UE-Mercosur. A dziś Marcin Kierwiński nie powinien być już ministrem. Pan Boroń nie powinien pracować już w policji. Libacja alkoholowa i gwałt na komendzie policji to jest hańba dla całego rządu Donalda Tuska. A zamiast podania się do do dymisji przez Marcina Kierwińskiego i pana Boronia, mamy kolejne działania, które uniemożliwiły dziś rolnikom wjazd do stolicy na protesty (...) To są działania znane z reżimów, które z demokracją nie mają kompletnie nic wspólnego
– powiedział Matecki.