Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Który kraj jako pierwszy odwiedzi Karol Nawrocki? Marcin Przydacz ujawnia plany prezydenta

- Dyskutujemy o tym, myślimy, jakie mają być kraje w pierwszej, drugiej, trzeciej kolejności. Prowadzimy rozmowy, rozmawialiśmy także i w ostatnich tygodniach, jeszcze przed zaprzysiężeniem - mówił na antenie Telewizji Republika Marcin Przydacz. Ujawnił też, jaki kraj jest brany przez prezydenta Nawrockiego pod uwagę w pierwszej kolejności.

- Pan prezydent złożył gotowość w trakcie kampanii wyborczej, chcąc pokazać, jak będzie prowadził politykę zagraniczną, gdzie są nasi kluczowi sojusznicy. Wskazał na Waszyngton, który jako pierwszy chciałby odwiedzić. Tej deklaracji stara się być wierny i na pewno będziemy w najbliższym czasie prowadzić pracę tak, aby ta wizyta mogła mieć miejsce

Reklama

- wskazał Marcin Przydacz, dodając zarazem, że jeszcze nie padł konkretny termin.

- Czy to będzie pierwsza, druga czy trzecia wizyta, to jest kwestia też decyzji po dwóch różnych stronach. Muszą się dwie stolice dogadać co do konkretnej daty. Ale na pewno Waszyngton będzie dla niego bardzo ważny, na pewno bardzo ważne będą stolice naszego regionu, czyli Bukaresztańska Dziewiątka poszerzona o dwóch nowych sojuszników, Trójmorze

- wyliczał.

Marcin Przydacz pytany o to, czy planowany jest już kalendarz wizyt prezydenta Nawrockiego, odparł, że jak najbardziej.

- Dyskutujemy o tym, myślimy, jakie mają być kraje w pierwszej, drugiej, trzeciej kolejności. Prowadzimy rozmowy, także i w ostatnich tygodniach, jeszcze przed zaprzysiężeniem

- zdradził.

Przypomniał też, iż szereg rozmów telefonicznych Karol Nawrocki ma już za sobą, chociażby z prezydentem Donaldem Trumpem, prezydentem Litwy, Finlandii, czy Ukrainy. - Tych rozmów było sporo - powiedział.

Przypomniał też, że pierwsza wizytę prezydent, wtedy jeszzcze prezydent elekt, ma już za sobą. Odbyła się na zaproszenie sekretarza generalnego NATO.

- Był to nienormalny lunch, ale budujący bardzo dobrą atmosferę relacji

- podkreślił. 
 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama