Rząd Kanady zamierza w porozumieniu z Niemcami zatwierdzić decyzję o odstępstwie od reżimu sankcji wobec Rosji i chce przekazać Gazpromowi naprawiane w Kanadzie turbiny dla gazociągu Nord Stream 1.
Jednocześnie wspierani przez rząd Niemiec urzędnicy UE pracują nad zwolnieniem z sankcji przeciwko Rosji transportu dóbr do Kaliningradu - informowała kilka dni temu agencja Reutera, opierając się na anonimowych źródłach. Według nich do porozumienia może dojść do 10 lipca. Kanclerz Olaf Scholz przypomina, że mówimy o "ruchu między dwiema częściami Rosji" - zaznacza Deutsche Welle.
"To są bardzo niebezpieczne działania i decyzje po stronie niemieckiej, dlatego że jeżeli zaczniemy uchylać te drzwi i pozwalać na zmiękczanie sankcji, może dojść do tego, że te sankcje będą nieskuteczne. Nieskuteczne sankcje to siła Rosji. Siła Rosji to znowu eskalacja konfliktu na Ukrainie. Na to nie ma naszej zgody. Unia powinna zdecydowanie podjąć działania i ogłosić, że sankcje, które są nałożone, powinny być respektowane przez wszystkie kraje"
- oceniła Bożena Żelazowska z PSL.
W "Sygnałach Dnia" omawiano także ostatnie wypowiedzi kanclerza Niemiec na temat możliwych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. W trakcie konferencji prasowej, podsumowującej szczyt G7 w bawarskim Elmau kanclerz Niemiec Olaf został zapytany przez dziennikarkę, czy mógłby wymienić konkretne gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy po zakończeniu wojny. Polityk odpowiedział jedynie: „Tak”, po krótkiej pauzie dodając „mógłbym”, a po kolejnej - „i to tyle”.
W wywiadzie dla stacji ARD Scholz powiedział, że Niemcy omawiają z sojusznikami NATO gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, jakie obowiązywać będą po zakończeniu wojny. Zaznaczył jednak, że „jest to trwający proces” oraz że gwarancje dla Ukrainy „nie będą takie same, jak w przypadku członka NATO”
"My sobie nie wyobrażamy, jak w obliczu takiej wielkiej tragedii mogą być takie głosy. Tak samo jak w przypadku wykonywania sankcji na Rosję. Widzimy, że nie wszyscy się z tym zgadzają. To jest bardzo niedobre dla tej polityki. Myślę, że gdyby te sankcje były bardziej przestrzegane, bardziej restrykcyjne, Rosja miałaby większe problemy. Na razie sankcje działają, ale dobrze by było, gdyby wszyscy mówili jednym głosem. Możemy być dumni, że w Polsce wszyscy mówią jednym głosem odnośnie sankcji. Co do naszych zachodnich partnerów, różnie z tym bywa"
- oceniła poseł PSL.
♦️ #SygnałyDnia: Gościem audycji jest @Bozenazelazowsk (@nowePSL). https://t.co/RZwzHrHq0C
— Jedynka – Program 1 Polskiego Radia (@RadiowaJedynka) July 8, 2022