Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Niemcy chcą „odblokować” Kaliningrad. Przydacz: „Namawiają do łamania prawa. Jak to jest z praworządnością?”

- Dzisiaj Niemcy namawiają do omijania, łamania prawa europejskiego. Ja mam prawo zapytać, jak to jest z tą praworządnością. Litwa na granicy z Rosją przestrzega zapisów tego prawa. Naciski na Litwę, by wpuszczała produkty rosyjskie, to oczekiwanie łamania prawa europejskiego. Mam nadzieję, że komisarz Jourova i komisarz Reynders w końcu się wypowiedzą na ten temat. Jak można łamać prawo europejskie w takiej formule - mówił w "Sygnałach Dnia" Polskiego Radia Marcin Przydacz, wiceminister spraw zagranicznych.

Autor:

Wspierani przez rząd Niemiec urzędnicy UE pracują nad zwolnieniem z sankcji przeciwko Rosji transportu dóbr do Kaliningradu - informowała kilka dni temu agencja Reutera, opierając się na anonimowych źródłach. Według nich do porozumienia może dojść do 10 lipca. Kanclerz Olaf Scholz przypomina, że mówimy o "ruchu między dwiema częściami Rosji" - zaznacza Deutsche Welle.

"To marnowanie wysiłku 27 państw członkowskich, setek dyplomatów i setek urzędników, którzy pracowali nad pakietami sankcyjnymi. Powstało w ten sposób prawo europejskie. Dzisiaj Niemcy namawiają do omijania, łamania tego prawa. Ja mam prawo zapytać, jak to jest z tą praworządnością. Litwa na granicy z Rosją przestrzega tego prawa. Naciski na Litwę, by wpuszczała produkty rosyjskie, to oczekiwanie łamania prawa europejskiego. Mam nadzieję, że komisarz Jourova i kosmisarz Reynders w końcu się wypowiedzą na ten temat. Jak można łamać prawo europejskie w takiej formule"

- powiedział Marcin Przydacz. 

Polski Sejm jednogłośnie przegłosował wczoraj projekt ustawy dotyczące ratyfikacji akcesji Szwecji i Finlandii do NATO. Prowadząca Katarzyna Gójska zapytała gościa, czy proces przyjmowania nowych członków do NATO skończy się ekspresowo. 

"Byłoby bardzo dobrze, gdyby ten czas pomiędzy podjęciem decyzji przez Radę Północnoatlantycką, czyli szefów rządów i państw na szczycie w Madrycie, a finalną ratyfikacją przez wszystkie państwa, był jak najkrótszy. Nasi sojusznicy są dzisiaj narażeni na ewentualną reakcję ze strony agresora. Nie mają oni jeszcze twardych gwarancji wynikających z artykułu 5. Dlatego dla bezpieczeństwa nas wszystkich  ten proces powinien się toczyć jak najszybciej. Dobrze, że polski Sejm jest jednym z pierwszych, który tą decyzję podjął.  Trzeba się liczyć z tym, że ten proces może potrwać tygodnie"

- zaznaczył wiceszef MSZ. 

Turcja zgodziła się poprzeć członkostwo Finlandii i Szwecji w NATO w zamian za obietnicę wsparcia w walce z kurdyjską organizacją terrorystyczną PKK. Czy kraj ten nie zmieni swojej decyzji? 

"Decyzję ws. Finlandii i Szwecji podjął prezydent Erdogan, najważniejsza postać tureckiej polityki. Jest on też szefem partii rządzącej, która zdominowała życie polityczne w Turcji. Wydawać się może, że skoro sam Erdogan podejmuje taką decyzję i składa swój podpis w świetle kamer, to Turcja rzeczywiście taką decyzję podjęła.  Trzeba mieć świadomość, że życie parlamentarne ma też swoje uroki. Ja jako analityk dopuszczam taką możliwość w której strona turecka będzie weryfikować realizację postulatów z memorandum i dopóki nie zostaną wykonane, może się tak zdarzyć, że parlament turecki nie podejmie decyzji. Spodziewam się, że Turcja będzie jednym z ostatnich, które podejmą decyzję w tej sprawie"

- odparł wiceminister spraw zagranicznych. 

 

Autor:

Źródło: Polskie Radio, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane