Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Amerykańskie zaangażowanie do tego doprowadziło". Prezydencki minister wprost o uwolnieniu Poczobuta

Dopiero siła amerykańskiego państwa zmieniła zasadniczo podejście Białorusinów ws. uwolnienia Andrzeja Poczobuta. To Amerykanie wynegocjowali pakiet "pięciu za pięciu" - oznajmił Marcin Przydacz, Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta.

Autor:

Uwolnienie Andrzeja Poczobuta

We wtorek 28 kwietnia na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów na zasadzie „pięciu za pięciu”, w ramach której władze w Mińsku zwolniły trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. Jednym z uwolnionych był Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi, który przebywał w więzieniu od 2021 r.

W lutym 2023 r. reżim Łukaszenki skazał Poczobuta na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Został uznany za winnego rzekomego "wzniecania nienawiści" oraz "wzywania do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa". Wyrok odbywał m.in. w ciężkim więzieniu w Nowopołocku.

Wysłannik USA ds. Białorusi John Coale podkreślił, iż "Andrzej zawsze był na szczycie listy osób, które starał się uwolnić". 

"Siła amerykańskiego państwa zmieniła podejście Białorusinów" 

Marcin Przydacz, Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta, wskazał, że "to Amerykanie wynegocjowali pakiet pięciu na pięciu".

Oczywiście wykonawczo później to wykonały polskie służby, ale to amerykańskie zaangażowanie doprowadziło do uwolnienia i wie o tym doskonale Andrzej Poczobut, bo sami Białorusini w więzieniu mu o tym mówili, że "wychodzisz dlatego, że nacisnęli Amerykanie

– podkreślił polityk.

Przypomniał, że zarówno obecny jak i poprzedni rząd polski podejmowały starania na rzecz uwolnienia Poczobuta, jednak w jego opinii "dopiero siła amerykańskiego państwa, a to wynikało z rozmowy z 3 września w Białym Domu pomiędzy Karolem Nawrockim a Donaldem Trumpem, zmieniła zasadniczo podejście Białorusinów".

Autor:

Źródło: 300polityka.pl, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej