Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Klasyczny nóż w plecy". Czarnek nie gryzł się w język ws. wyborów w Krakowie

- Kraków pokazał jednoznacznie - gdyby wszyscy koledzy na prawicy odnieśli się pozytywnie do mojego apelu z Gdańska, aby zaproponować wspólnego kandydata prawicy na prezydenta Krakowa - mielibyśmy sukces. [...] Ale ci, którzy byli kiedyś w Prawie i Sprawiedliwości i wyszli, 4 września poparli Łukasza Gibałę - powiedział przed Trybunałem Konstytucyjnym Przemysław Czarnek.

Od tygodni patrioci z całej Polski zbierają się przed Trybunałem Konstytucyjnym, nie ustępując w noce czy święta. Obrońców TK odwiedzają politycy. Dziś do zebranych zwrócił się Przemysław Czarnek, kandydat na premiera.

Polityk odnosił się do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych i ponownie apelował o jedność na prawicy.

- Troszeczkę jednak smutku, który trzeba wykazać. Pomimo wysiłków, które podejmujemy, cały czas mamy rzucane kłody pod nogi. I to nie od tamtych - tamte kłody to tylko przyjemność - ale od środka

- przyznał wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

Przywołał wybory po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego. - Kraków pokazał jednoznacznie - gdyby wszyscy koledzy na prawicy odnieśli się pozytywnie do mojego apelu z Gdańska, aby zaproponować wspólnego kandydata prawicy na prezydenta Krakowa - mielibyśmy sukces - ocenił.

- Tymczasem Konfederacja w pojedynkę nie była w stanie zarejestrować kandydata. Co się stało dalej? Ci, którzy byli kiedyś w Prawie i Sprawiedliwości i wyszli, 4 września poparli Łukasza Gibałę - mówił Czarnek.

Przekonywał, że to „klasyczny nóż w plecy”. - Mówię to z wielkim smutkiem, ale apeluję: nie jest za późno. Jest czas na jedność PiS, na wspólny program i pokój na prawicy - apelował.

Łukasz Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, i popierana przez KO i PSL senator Piątkowska zmierzą się w drugiej turze wyborów 11 października. W tę niedzielę Gibała zdobył 36,38 proc. poparcia (94 042 głosy), Monika Piątkowska 29,91 proc. (76 514 głosów).

Trzeci wynik w niedzielnym głosowaniu uzyskał Michał Drewnicki (PiS) z poparciem 17,50 proc. (44 772 głosy), a czwarty Aleksandra Owca (Razem) - 6,91 proc. (17 684 głosy). Na Darię Gosek-Popiołek (Lewica) głos oddało 4,81 proc. wyborców (12 303 głosy), na Michała Klimka (Konfederacja Korony Polskiej) - 4,11 proc. (10 523 głosy), a na Sławomira Pietrzyka (Socjaldemokracja Polska) - 0,37 proc. (947 głosów).

Źródło: Telewizja Republika

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka