Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Pierwszy sondaż po siłowym przejęciu TK. Tusk straciłby władzę

Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, przeprowadzony kilkadziesiąt godzin po siłowym przejęciu Trybunału Konstytucyjnego, przynosi bardzo złe wieści dla Donalda Tuska. Koalicja Obywatelska zanotowała największy spadek poparcia spośród wszystkich ugrupowań. Zyskują natomiast partie prawicowe. Symulacja podziału mandatów pokazuje, że KO i Lewica nie byłyby w stanie samodzielnie zapewnić sobie większości w Sejmie.

Autor:

Koalicja Obywatelska traci poparcie

Sondaż został przeprowadzony przez pracownię United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski. Wynika z niego, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 27,2 proc. głosów. Oznacza to spadek o 2,5 pkt proc. względem poprzedniego badania tej samej pracowni.

Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość. Na ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego zagłosowałoby 18,2 proc. respondentów, czyli o 1 pkt proc. więcej niż poprzednio. Podium zamyka Konfederacja, która uzyskała 13,3 proc. poparcia. To niewielki wzrost, wynoszący 0,1 pkt proc. Znacznie większą zmianę odnotowała Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Ugrupowanie osiągnęło 11,6 proc. - poprawiło poprzedni rezultat o 1,6 pkt proc. 

W Sejmie znalazłyby się również Lewica, na którą wskazało 7,1 proc. ankietowanych, oraz Rozwój Plus z poparciem na poziomie 5,2 proc. Oba ugrupowania zanotowały spadki - odpowiednio o 0,2 i 1 pkt proc.

Razem, PSL i Polska 2050 poza Sejmem 

Poza parlamentem znalazłyby się trzy formacje: Razem z wynikiem 3,8 proc., Polskie Stronnictwo Ludowe z poparciem 2,9 proc. oraz Polska 2050, która uzyskała zerowe poparcie. Jednocześnie 10,7 proc. badanych nie potrafiło wskazać partii, na którą oddałoby głos.

Tusk bez większości w Sejmie. Tak wyglądałby podział mandatów

Jeszcze bardziej interesująco przedstawiają się wyniki po przeliczeniu poparcia na mandaty parlamentarne. Z przedstawionej symulacji wynika, że Koalicja Obywatelska uzyskałaby 172 mandaty. Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na 108 miejsc w Sejmie. Konfederacji Wolność i Niepodległość przypadłyby 73 mandaty, a Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna - 61.

Pozostałe miejsca przypadłyby Lewicy, która wprowadziłaby 30 posłów, oraz Rozwojowi Plus, reprezentowanemu przez 16 parlamentarzystów.

Taki układ oznaczałby poważne trudności dla Donalda Tuska z utrzymaniem koalicji 13 grudnia.  Koalicja Obywatelska i Lewica dysponowałyby łącznie 202 mandatami, podczas gdy do uzyskania większości w 460-osobowym Sejmie potrzeba co najmniej 231 głosów. Z kolei PiS, Konfederacja WiN i Konfederacja Korony Polskiej miałyby razem 242 mandaty. 


Badanie United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski zrealizowano 2 listopada 2026 roku, a więc kilkadziesiąt godzin po siłowym przejęciu siedziby Trybunału Konstytucyjnego.
Ankietę przeprowadzono metodą CATI, czyli wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych, na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych mieszkańców Polski.

Siłowe przejęcie TK 

W piątek 30 października 2026 roku doszło do siłowego przejęcia kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym przez osoby wybrane do TK przez obecną większość sejmową. Do budynku przedostały się tylnym wejściem, przez teren Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zgodę na przejście wydał szef KPRM Jan Grabiec. W działaniach uczestniczyli również funkcjonariusze policji i Służby Ochrony Państwa.

We wtorek 3 listopada Anna Korwin-Piotrowska, która ogłosiła się "osobą zastępującą prezesa TK", zwołała spotkanie przedstawiane jako "Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego". Uczestnicy przegłosowali stwierdzenie kworum i przyjęli uchwały, mimo że na sali nie było wymaganych dziesięciorga sędziów, czyli dwóch trzecich konstytucyjnego składu TK.

Autor:

Źródło: wp.pl, niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka