Dokładnie rok po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego Donald Tusk zamieścił w serwisie X wpis, w którym przedstawił własne „TOP 5 najgorszych decyzji” prezydenta. Wśród nich wymienił ustawę SAFE, ustawę o związkach partnerskich, ustawę dotyczącą kryptowalut, ułaskawienie kibica Legii Warszawa „Starucha” oraz CKN.
Wpis premiera wywołał szeroką dyskusję. W odpowiedziach pojawiły się liczne wpisy przypominające weta prezydenta oraz krytykujące działania rządu. W polemikę włączyli się m.in. Oskar Szafarowicz, Jacek Sasin i inni politycy oraz komentatorzy.
Tymczasem wieczorem opublikowano grafikę przygotowaną przez Res Futura, zatytułowaną „Stosunek komentarzy w social mediach – 6.08.2026”. Obejmuje ona aktywność wokół akcji oznaczonych hashtagami #SzkodliweWeto i #Wetoman, prowadzonych w pierwszą rocznicę zaprzysiężenia Karola Nawrockiego.
Według przedstawionej analizy 72 proc. komentarzy miało wskazywać, że weta prezydenta broniły Polski przed złym prawem, natomiast 28 proc. wpisów wyrażało opinię, że weta szkodziły Polsce przez cały rok.
Na grafice wskazano również, że analizowane treści miały osiągnąć zasięg około 3,5 mln odbiorców.
I cała akcja Tuskowców psu w jelito… Ech, jak nie idzie to nie idzie. 😎 pic.twitter.com/V7fPTafjH2
— sławek jastrzębowski 🇵🇱 (@sjastrzebowski) August 6, 2026
Publikacja analizy pojawiła się po wpisie Donalda Tuska, który zarzucił prezydentowi podjęcie pięciu – w jego ocenie – najgorszych decyzji w ciągu pierwszego roku urzędowania. Pod wpisem premiera szybko pojawiły się setki komentarzy polemicznych, w których użytkownicy publikowali własne zestawienia decyzji rządu oraz przypominali kolejne ustawy zawetowane przez Karola Nawrockiego.
Tego samego dnia prezydent podsumował pierwszy rok swojej kadencji. W wystąpieniu podkreślał m.in. rozwój relacji międzynarodowych, współpracę ze Stanami Zjednoczonymi oraz apelował o dialog ponad politycznymi podziałami.
– Starajmy się szukać tego, co nas łączy. Budujmy Polskę odpowiedzialną, silną, bezpieczną, naszą wspólną. Gra toczy się o bardzo wysoką stawkę
– mówił Karol Nawrocki.