Obecnie rządzący nie rezygnują z zapowiedzi siłowego wejścia do Trybunału Konstytucyjnego. Takie deklaracje padły w minionych dniach m.in. z ust szefa MSWiA, Marcina Kierwińskiego, jak i jednej z wybranych do TK osób, które nie złożyły ślubowania wobec prezydenta RP - Anny Korwin-Piotrowskiej. Prorządowi komentatorzy i prawnicy również nie ukrywają, że wymarzonym scenariuszem byłaby dla nich interwencja policji w gmachu konstytucyjnego organu.
Do grona osób, które opowiadają się za opcją siłową w Trybunale należy też... były prezes tej instytucji, Andrzej Zoll.
Możemy to rozwiązać tylko w ten sposób, że ten piąty sędzia złoży też ślubowanie wobec prezydenta, który może nie być fizycznie obecny, a pan Święczkowski będzie musiał dopuścić te osoby do orzekania i można środkami policyjnymi do tego doprowadzić.
– powiedział Zoll w jednym z telewizyjnych wywiadów.
[polecam:https://niezalezna.pl/petycje/dolacz-do-komitetu-obrony-trybunaly-konstytucyjnego-podpisz-apel]
Prawnicy z Veritas Et Ius są oburzeni taką wypowiedzią. "To już nie jest tylko kompromitacja. To może być nawoływanie do przestępstwa" - alarmują członkowie stowarzyszenia.
Prof. Andrzej Zoll publicznie mówi, że do określonego działania Prezesa TK można doprowadzić „środkami policyjnymi”. Tylko za co właściwie Policja miałaby interweniować? Sedno sporu jest proste: czworo osób wybranych przez Sejm nie złożyło ślubowania w obecności Prezydenta. 9 kwietnia odczytali rotę w Sejmie, a skuteczność tej czynności pozostaje przedmiotem sporu prawnego. Mimo to pojawia się pomysł, by ten spór rozstrzygnąć przy użyciu Policji. Jeżeli aparat państwa miałby siłą wymuszać skutki prawne, których istnienie jest właśnie kwestionowane, to nie jest praworządność. To jest próba obejścia prawa siłą dla osiągnięcia określonego celu. I wtedy pytanie o publiczne nawoływanie do czynu zabronionego przestaje być publicystyką. Staje się pytaniem prawnokarnym.
– czytamy we wpisie na X.com.
🚨‼️ TO JUŻ NIE JEST TYLKO KOMPROMITACJA. TO MOŻE BYĆ NAWOŁYWANIE DO PRZESTĘPSTWA.
— Veritas Et Ius w Służbie Narodowi (@veritasetius) September 20, 2026
Prof. Andrzej Zoll publicznie mówi, że do określonego działania Prezesa TK można doprowadzić „środkami policyjnymi”.
Tylko za co właściwie Policja miałaby interweniować?
Sedno sporu jest proste:… pic.twitter.com/IS8wlfszFM