Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Polski minister rolnictwa z pompą odsłonił... chiński traktor. "Niepojęte"

Na targach sprzętu rolniczego w Bednarach pod Poznaniem minister rolnictwa Stefan Krajewski z pompą odsłonił... ciągnik chińskiego producenta Lovol. - Minister rządu państwa frontowego NATO robi reklamę chińskiej państwowej firmie, która zarabia w Rosji na lukach po zachodnich producentach - komentuje Hanna Shen.

W mijający weekend w podpoznańskich Bednarach odbywają się targi sprzętu rolniczego Agro Show organizowane przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych, znajdujące się pod patronatem honorowym Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”

Minister rolnictwa Stefan Krajewski pojawił się na rzeczonych targach. Otworzył tam m.in. debatę „Otwarte granice, nowe rynki? Umowy handlowe z krajami trzecimi jako szansa i wyzwanie dla polskiej branży maszyn rolniczych”.

- Polska branża maszyn rolniczych ma duży potencjał i powinna mieć możliwość rozwijania sprzedaży na nowych rynkach. Jednocześnie otwieranie handlu musi odbywać się na zasadach, które zapewniają uczciwą konkurencję i chronią interesy naszych producentów – powiedział Krajewski.

Odkrycie chińskiego ciągnika

W sieci pojawiło się jednak nagranie, na którym polski minister rolnictwa odsłania z wielką pompą... chiński traktor marki Lovol - konkretnie Lovol P4110.

Ciągniki Lovol są produkowane przez chiński koncern należący do grupy Shandong Heavy Industry Group.

"Weichai Lovol Intelligent Agricultural Technology Co., Ltd. to jeden z najważniejszych producentów maszyn rolniczych w Chinach i część potężnej grupy przemysłowej Shandong Heavy Industry Group. Po przejęciu marki LOVOL przez koncern Weichai powstała struktura, która łączy produkcję silników, przekładni, komponentów, maszyn rolniczych oraz systemów rolnictwa precyzyjnego" - czytamy na stronie producenta.

Wydarzenie z udziałem polskie ministra opisują branżowe media. Obok Krajewskiego, wzięli w nim udział przedstawiciele firmy z Chin, przedstawiciel polskiego dystrybutora marki oraz prezesa Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń Rolniczych.

Aktywność ministra Krajewskiego wywołała liczne komentarze. Szeroko działalność Lovola opisała w serwisie X dziennikarka "Gazety Polskiej Codziennie" Hanna Shen. "Niepojęte. Minister rządu państwa frontowego NATO robi reklamę chińskiej państwowej firmie, która zarabia w Rosji na lukach po zachodnich producentach" - wskazała Shen.

"Rosyjskie związki właściciela Lovola, państwowego koncernu Weichai, stały się już tematem w Waszyngtonie. W sierpniu 2026 r. republikański senator Jim Banks wezwał sekretarza obrony Pete'a Hegsetha do wpisania Weichai na listę chińskich firm wojskowych. Wśród argumentów wymienił spółkę joint venture z Kamazem, dostawcą ciężarówek dla rosyjskiego ministerstwa obrony, oraz umowę o produkcji silników z białoruskim MAZ-em, objętym w 2023 r. amerykańskimi sankcjami. Banks wskazał też na powiązania koncernu z chińskim wojskiem: w Shandong Heavy Industry, spółce macierzystej Weichai, działa od 2019 r. wydział Ludowych Sił Zbrojnych podległy okręgowi wojskowemu prowincji Szantung" - podkreśliła dziennikarka.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka