Sprawa Adama Borowskiego była tematem rozmowy w Telewizji Republika. W programie Danuty Holeckiej głos zabrali politycy dwóch różnych ugrupowań – Krzysztof Mulawa, poseł Konfederacji, oraz Maciej Konieczny z partii Razem.
Krzysztof Mulawa odniósł się do wcześniejszych wypowiedzi Borowskiego oraz ich kontekstu.
– Pani powiedziała, że pan Borowski wyraża swoją opinię o metodach pana Giertycha. Tak właściwie okazuje się, że pan Adam Borowski nie wyrażał swojej opinii, tylko mówił, jaka jest rzeczywistość, w jaki sposób pan Giertych funkcjonuje
– mówił.
#GośćDzisiaj | @KrzysztofMulawa (@Konfederacja_): Pan Adam Borowski nie wyrażał swojej opinii, tylko mówił, jaka jest rzeczywistość i w jaki sposób pan Giertych funkcjonuje. Można powiedzieć, że to prawa ręka Donalda Tuska, zrobił go swoim zastępcą. Za co można pójść za czasów… pic.twitter.com/jJ6Dk2KHe6
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) March 23, 2026
Jak podkreślał, rozmawiał z Borowskim jeszcze przed wejściem na antenę. – Jak po raz pierwszy z panem Borowskim rozmawiałem, to była rozmowa poza anteną, więc pan Borowski nie mówi tego w żaden sposób pod publiczkę (…) to była dobra rozmowa, która pokazała perspektywę pana Borowskiego – relacjonował.
Poseł Konfederacji zaznaczył, że jego zdaniem wypowiedzi działacza były spójne. – Ja porozmawiałem i wyczułem, że to jest faktycznie tak, jak on mówi. On na pewno (…) mówi tak, jak jest – wskazał.
Odnosząc się do późniejszych publikacji medialnych, dodał: – „To, co pokazują teraz gazety po kilku latach, to jest wielka różnica”.
Mulawa podkreślił także osobisty wymiar sprawy.
– Honor ma się jeden, tego na bazarku kupić nie można i pan Borowski wydaje mi się po tej rozmowie, że po prostu mówi tak, jak jest
– zaznaczył.
W jego ocenie sprawa rodzi pytania o konsekwencje wypowiedzi publicznych. – „Za co można pójść za czasu pana premiera Donalda Tuska do więzienia? Za mówienie prawdy, za mówienie prawdy” – mówił.
Do sprawy odniósł się również Maciej Konieczny z partii Razem.
– Jak wiemy, jak są sprawy Romana Giertycha, to prokuratorzy znikają dziwnym trafem. Więc tutaj też… to jest też kłopot ze strony władz
– stwierdził.
W dalszej części wypowiedzi zestawił postacie uczestników sporu. – „Z jednej strony pan Borowski, bohater opozycji antykomunistycznej, uczciwy, szczery facet. Z drugiej strony cwaniak, kombinator, przekręciarz, manipulant i propagandysta Donalda Tuska Roman Giertych” – mówił.
#GośćDzisiaj | @_MKonieczny (@partiaRazem): Postępowanie względem Adama Borowskiego jest głupie ze strony władzy. Wszyscy zobaczą ogromną różnicę klas. Z jednej strony jest pan Borowski – bohater opozycji antykomunistycznej i uczciwy, szczery facet. Z drugiej strony jest cwaniak,… pic.twitter.com/YTkqQTdalW
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) March 23, 2026
Konieczny wskazywał również na rozwój informacji medialnych. – „Tu mamy osobę, która zwróciła uwagę na realne przewiny Romana Giertycha, które od tego czasu tylko się mnożą, bo dowiadujemy się o coraz nowych i nowych rzeczach” – powiedział.
Odnosząc się do wyroku, podkreślił:
– To jest kompletne kuriozum i mam nadzieję, że jednak się władza, sąd z tej decyzji wycofa, bo to jest nieludzkie, głupie
– mówił.
Dodał również: – „Za takie rzeczy, za nazwanie Giertycha tym, kim jest, powinny się odznaczenia dawać, a nie wsadzać ludzi do więzienia”.