Ostatni raz o cenzurowaniu sieci minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wypowiedział się w mijającym tygodniu na antenie RMF FM. Oskarżył platformę X o brak współpracy z polskimi władzami i przedstawił scenariusz, w którym państwo mogłoby zablokować ją, "jeżeli uzna, że zagraża bezpieczeństwu lub demokracji".
"Polska ma moc, żeby wyłączyć jakąś platformę. Jeżeli okaże się, że platforma, obojętnie jaka, jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa, Polska może to zrobić. Jeżeli będzie zagrożenie dla demokracji, Polska może to zrobić"
– powiedział.
Jego wypowiedź wywołała szerokie poruszenie w sieci.
Jaruzelski idolem wicepremiera
Zapędy Gawkowskiego skomentował dr hab. Mirosław Szumiło z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Stwierdził, że takie podejście ministra nie powinno dziwić, "skoro jego idolem był dyktator gen. Wojciech Jaruzelski". Historyk opublikował list, napisany z okazji urodzin, który odnalazł w Archiwum Hoovera.
Korespondencja pochodzi z 2013 roku i jest podpisana przez Gawkowskiego jako Sekretarza Generalnego SLD oraz Leszka Millera, przewodniczącego SLD.
Autorzy nie ograniczyli się do standardowych życzeń. W dokumencie napisali, że dokonania generała i jego "otwartość myśli" stanowią dla nich inspirację w codziennej działalności politycznej. Podziękowali mu również za "gigantyczny wkład w historię i pomyślność Polski".
"Nie ma w najnowszej historii lewicy postaci, która bardziej zasłużyła na miejsce w sercach tych wszystkich, którym jej ideały są bliskie. Nie ma człowieka, który swą trudną życiową drogą, oddaniem i troską o Polskę zasłużył bardziej na poczesne miejsce w myślach tych wszystkich, dla których Polska jest największym wyzwaniem"
– pisali do komunistycznego dyktatora.
Dr hab. Mirosław Szumiło treść listu skomentował krótko: "Takie są ideały lewicy..."
Profesor @MSzumilo znalazł list Gawkowskiego i Millera do Jaruzela. Cudo! https://t.co/UMp7HFe93V
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) October 25, 2026