Krzysztof Gawkowski, polityk Nowej Lewicy wielokrotnie już wypowiadał się krytycznie m.in. o portalu X. Tym razem jednak, minister cyfryzacji w rozmowie na antenie RMF FM oskarżył serwis o brak współpracy z polskimi władzami. Przy okazji przedstawił scenariusz, w którym państwo mogłoby zdecydować o zablokowaniu platformy.
Uważajcie, co czytacie na platformie X. To jest kłamliwa, bezczelna platforma, która nie chce współpracować z państwem. Uważa, że wszystko wolno
– stwierdził.
Polityk koalicji rządzącej skrytykował również nieobecność przedstawicieli X na spotkaniu poświęconym bezpieczeństwu w internecie. Jak stwierdził - platforma nie znalazła czasu, by rozmawiać z polskimi władzami o szkodach, jakie jej działalność ma powodować, a on "ma na to dowody".
Wyłączenie X? Gawkowski nawet się nie kryje
Największe poruszenie w mediach społecznościowych zrobiły jednak słowa Gawkowskiego, kiedy to powiedział, że wyłączenie platformy X w Polsce jest... możliwe.
Minister cyfryzacji przekonywał, że państwo dysponuje odpowiednimi narzędziami, by podjąć taki krok, "jeżeli uzna, że platforma zagraża bezpieczeństwu lub demokracji". Dopytywany wprost o to, czy ekipa rządząca ma zamiar wyłączyć X, odparł:
"Polska ma moc, żeby wyłączyć jakąś platformę. Jeżeli okaże się, że platforma, obojętnie jaka, jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa, Polska może to zrobić. Jeżeli będzie zagrożenie dla demokracji, Polska może to zrobić".
To jednak nie wszystko. Dziennikarz prowadzący rozmowę zapytał, czy nie obawia się reakcji właściciela platformy. Zwrócił uwagę na fakt, iż Stany Zjednoczone są kluczowym sojusznikiem Polski.
Gawkowski w odpowiedzi odparł: "to nie są tylko amerykańskie firmy. Są z różnych części świata".
Myśli pan, że ja się będę bał, że mi Musk wyłączy konto na X? Niech wyłącza
– rzucił.
Gawkowki zapowiada wylaczenie X w Polsce w razie "zagrożenia demokracji". Nikogo to nie powinno dziwić. X jest dla tego postsowieckiego systemu wrogiem numer jeden. Mnóstwo afer tego rządu rozkręcało się tutaj i przebijało się poza różnorodne banki. Stąd też próba wprowadzenia, wykorzystując fale przemocy w szkołach, ustawy DSA. Są strasznie zdenerwowani. Miło to widzieć. https://t.co/sxT8qEJrEz
— Max Hübner (@HubnerrMax) October 21, 2026