Po zakończeniu sejmowych głosowań Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym poinformowała, że odchodzi z rządu Donalda Tuska. Liderka Polski 2050 przekazała także rezygnuje z kierowania ugrupowaniem. Niedługo po tym partia wykreśliła jej członkostwo w ugrupowaniu.
Jednym z powodów odejścia było głosowanie nad zniesieniem dwukadencyjności w samorządach, za którym opowiadało się PSL i co poparło część członków koalicji rządzącej. Pełczyńska-Nałęcz, zwolenniczka utrzymania limitu, skrytykowała koalicjantów, zarzucając im, że działają „za politykierskimi układami”, a nie w interesie obywateli.
Wraz ze złożeniem dymisji, na Pełczyńską-Nałęcz ruszyli politycy rządzący, niejednokrotnie nie przebierając w słowach. Zaczepki publikuje też mec. Roman Giertych.
Na jeden z takich wpisów odpowiedziała sama zainteresowana.
„Mam może nieuprzejme, ale za to zupełnie na serio pytanie: Proszę powiedzieć ludziom: co zrobił Pan dobrego dla Polski i ludzi w ciągu tej kadencji? Jaki problem rozwiązał? Jaką ustawę ważną przeprowadził, od której ludziom żyje się lepiej?”
- zwróciła się do Giertycha.
„Bo jak patrzę na Pana smutną aktywność to posłańca ludzi nie widać w ogóle. Widać natomiast herszta szajki x-owych nienawistnikow niszczących innych ludzi. I czołowego naganiacza obozowej polaryzacji” - zasugerowała we wpisie.
Mam może nieuprzejme, ale za to zupełnie na serio pytanie: Proszę powiedzieć ludziom: co zrobił Pan dobrego dla Polski i ludzi w ciągu tej kadencji? Jaki problem rozwiązał? Jaką ustawę ważną przeprowadził, od której ludziom żyje się lepiej? Bo jak patrzę na Pana smutną aktywność to posłańca ludzi nie widać w ogóle. Widać natomiast herszta szajki x-owych nienawistnikow niszczących innych ludzi. I czołowego naganiacza obozowej polaryzacji.
— Katarzyna Pełczyńska (@Kpelczynska) October 25, 2026
Pytanie w podobnym tonie, co Pełczyńska-Nałęcz, usłyszał od Giertycha także Jan Szyszko, były wiceminister funduszy i polityki regionalnej. "Jak idzie o polskie sprawy, dla mnie podziały partyjne znikają. Ale ludzie tacy jak Giertych nigdy tego nie zrozumieją" - odpowiedział mecenasowi.
Aktywność Pana Giertycha jest dowodem na sekciarstwo polskiej polityki. Byłem w Strasburgu rozmawiać z polskimi europosłami o deklaracji przygotowanej przez polski rząd w sprawie pieniędzy na rozwój dla Polski w nowym unijnym budżetem. Na najbliższym posiedzeniu Parlamentu Europejskiego debata budżetowa - Polscy Posłowie powinni wiedzieć, jakie jest polskie stanowisko. Polski interes w UE powinien stać ponad podziałami, dlatego Ministerstwo zaproponowało spotkania posłom koalicji i opozycji. Oświecę Pana, że poza wspomnianymi Ministerstwo umówiło mi też spotkania z Posłami Hetmanem i Jarubasem (PSL), Szydlo, Rzońcą (PiS), Lewandowskim, Bułą (KO) i Müllerem (Rozwój+). Jak idzie o polskie sprawy, dla mnie podziały partyjne znikają. Ale ludzie tacy jak Giertych nigdy tego nie zrozumieją. 🇵🇱
— Jan Szyszko (@szyszkoj) October 24, 2026