Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Dlaczego prezes PiS postawił na prof. Czarnka? "Nie ma już maślarzy, nie ma już harcerzy"

Nie ma już maślarzy, nie ma już harcerzy. Jest jedna, wielka frakcja prezesa Jarosława Kaczyńskiego, wielkiego PiS-u, który idzie po zwycięstwo. (...) Potrzebne są wszystkie skrzydła PiS. Tylko wtedy, kiedy PiS ma wszystkie skrzydła, to wygrywa - powiedział prof. Przemysław Czarnek, ogłoszony przez prezesa PiS jako kandydat na premiera w przyszłym prawicowym rządzie.

W sobotę prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński po kolejnych dniach spekulacji ogłosił w krakowskiej sali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” nazwisko kandydata ugrupowania na premiera po najbliższych wygranych wyborach parlamentarnych. Został nim Przemysław Czarnek

W pierwszym wywiadzie udzielonym mediom po konwencji, w Telewizji Republika prof. Czarnek podkreślił, że najpierw "trzeba wygrać wybory".

Wczoraj w przemówieniu ani razu nie użyłem tego słowa [premier -red.]. Ja jestem maszynistą. Jak wygramy wybory, mogę być premierem. Najpierw trzeba wygrać. Konieczne jest pokonanie długiej drogi, kilkunastomiesięcznej

– powiedział w rozmowie polityk.

Dlaczego prezes postawił na niego?

Gość Miłosza Kłeczka był dopytywany, dlaczego lider PiS postawił akurat na niego, osobę zerojedynkową i uważanego za polityka o radykalnych poglądach. - Prezes podjął decyzję po wielu tygodniach przemyśleń - zaznaczył Czarnek i dodał, że nikt go do tego nie przekonywał.

- Jeśli prawda jest radykalna, to tak, jestem radykalny - odparł podkreślając, że mówienie o pewnych ogólnie przyjętych normach nie jest niczym radykalnym. - Myślę, że musimy iść w kierunku prawdy. Cała wolność oparta jest na prawdzie - podkreślił.

Koniec z podziałem w PiS

Prof. Czarnek powiedział, że po tym spotkaniu z hali Sokoła odbył się Komitet Polityczny PiS, który zatwierdzał jego kandydaturę na "maszynistę" - jak się określił nominat na premiera. Powiedział, że wygłosił tam "krótkie przemówienie, w którym podziękowałem serdecznie wszystkim kolegom i koleżankom".

- Byli tam ludzie z różnymi poglądami na detale. Mamy jeden wspólny fundament: patriotyzmu, niepodległości, suwerenności, rozwoju gospodarczego, nowoczesności dla naszych przyszłych pokoleń. W detalach możemy się różnić - powiedział.

Wygłosiłem przemówienie, w którym zaznaczyłem jedną rzecz - nie ma już maślarzy, nie ma już harcerzy. Jest jedna, wielka frakcja prezesa Jarosława Kaczyńskiego, wielkiego PiS-u, który idzie po zwycięstwo. Taka rzeczywistość jest od wczorajszego popołudnia i ten dzisiejszy poranek ją potwierdza. Potrzebni są wszyscy. Potrzebny jest Czarnek, Bocheński, Morawiecki ze swoją wielką wiedzą i doświadczeniem w zarządzaniu państwem. Potrzebne są wszystkie skrzydła PiS. Tylko wtedy, kiedy PiS ma wszystkie skrzydła, to wygrywa.

– podkreślił Przemysław Czarnek.

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane