Nowe fakty ws. interwencji u prezesa TV Republika
Portal Niezalezna.pl ujawnił dziś nowe informacje dotyczące interwencji w domu Tomasza Sakiewicza, prezesa Telewizji Republika. Choć wcześniej media informowały, że działania służb miały związek z mailem zawierającym groźbę samobójczego zamachu, nasze najnowsze ustalenia wskazują, że policja podjęła interwencję dopiero po późniejszym "czerwonym alercie" przekazanym przez infolinię Rzecznika Praw Dziecka.
Dotarliśmy do szczegółowych policyjnych zapisów, które pozwalają odtworzyć przebieg wydarzeń niemal minuta po minucie. Z dokumentów wyłania się jednak kilka niewyjaśnionych kwestii - m.in. dlaczego funkcjonariusze uruchomili kamery nasobne dopiero po pewnym czasie oraz czy prokuratura zdecyduje się ujawnić pełne nagranie z interwencji. W sprawie pojawia się również wątek działań Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Szczegóły w tekście: Nowe fakty ws. interwencji u Sakiewicza. Policjanci włączyli kamery z opóźnieniem. Dwa równoczesne zgłoszenia
Mulawa: "Liczba znaków zapytania jest coraz większa"
Do ujawnionych przez nas informacji odniósł się w programie "Michał #Rachoń" na antenie TV Republika Krzysztof Mulawa, poseł Konfederacji.
Być może to, co zostało opublikowane na portalu Niezależna.pl, jest odpowiedzią na pytanie, dlaczego wcześniej nie było tej transparentności. Być może pan Kierwiński zaznajomił się bardzo szybko z tą sprawą, zobaczył, że w dokumentacji nic się nie zgadza i dlatego do dziś nie mamy od służb jasnych informacji na temat tego, co się zdarzyło. To powoduje, że liczba znaków zapytania jest coraz większa. Dlaczego nie ma transparentności?
– powiedział.
W jego opinii "nic tu się nie zgadza i pojawiają się coraz bardziej uzasadnione pytania, dlaczego pan Kierwiński nie chce nam pokazać wszystkich dokumentów".
Polityk zwrócił też uwagę na skutki podobnej interwencji policji, gdyby doszło do niej w mieszkaniach dziennikarzy sympatyzujących z obozem władzy.
Proszę sobie wyobrazić, gdyby arcykapłanka Schnepf, pan Żakowski lub ktoś inny z lewicowej strony doświadczyłby tego samego, zostaliby zakuci w kajdanki byłby rejwach na cały kraj. Kierwiński by się czerwienił. Ósmy dzień zadawane są pytania, a policja nie udziela odpowiedzi
– oznajmił.