Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

42,98 mln zł strat miesięcznie! Poseł KO pyta ministra Motykę. "Kto ponosi odpowiedzialność?"

Dwie inwestycje energetyczne w Polsce są opóźnione, o czym Energa poinformowała na koniec 2025 r. Kwoty, jakie padły w komunikacie, są ogromne i nawet w koalicji rządzącej wywołało to szereg pytań. Jeden z posłów Koalicji Obywatelskiej pyta ministra energii Miłosza Motykę, kto jest odpowiedzialny za taką sytuację.

Ostatniego dnia grudnia 2025 r. Energa poinformowała w komunikacie, że nie dotrzymała terminu osiągnięcia tzw. Operacyjnego Kamienia Milowego (OKM) w CCGT Grudziądz 1 i CCGT Ostrołęka - czyli dwóch elektrowniach gazowo-parowych, jakie obecnie znajdują się w budowie. Powodem niedotrzymania kamienia milowego są opóźnienia w realizacji obu projektów. Inwestycje przeciągają się i przy okazji nie brakuje kłopotów - lokalne media w Ostrołęce informowały, że miejscowi podwykonawcy wykonujący prace na terenie budowy elektrowni narzekają na to, że nie dostają należnych im pieniędzy, nie wykluczając wstąpienia na drogę sądową.

Milionowe straty i kary. Co miesiąc!

- Inwestycje te miały od początku 2026 r. dostarczać moc do krajowego systemu elektroenergetycznego w ramach wieloletnich kontraktów zawartych na rynku mocy - przypomniał poseł Koalicji Obywatelskiej Stanisław Lamczyk. Dość nieoczekiwanie, złożył on interpelację do ministra energii Miłosza Motyki (PSL). A w tej interpelacji wylicza straty.

Zgodnie z przekazanymi informacjami, każdy miesiąc opóźnienia oznacza dla spółki utratę przychodów rzędu 23,22 mln zł w przypadku Ostrołęki oraz 17,30 mln zł w przypadku Grudziądza, a także obowiązek zapłaty kar umownych wynikających z ustawy o rynku mocy w łącznej wysokości 2,46 mln zł miesięcznie. Skala potencjalnych strat finansowych jest więc bardzo znacząca i może mieć konsekwencje nie tylko dla samej spółki, lecz również dla całego systemu energetycznego oraz odbiorców energii.

– napisał Lamczyk.

W związku z powyższym poseł KO zwrócił się do ministra z PSL-u z trzema pytaniami:

  • Kto ponosi odpowiedzialność za niedotrzymanie terminów realizacji inwestycji CCGT Ostrołęka i CCGT Grudziądz – czy jest to wynik zaniedbań wykonawców, błędów w zarządzaniu projektami po stronie inwestora
  • Jakie konkretne przyczyny spowodowały niedotrzymanie obowiązujących kamieni milowych (OKM) w obu projektach i dlaczego, mimo sygnałów o ryzyku opóźnień już w 2024 r., nie udało się skutecznie zapobiec obecnej sytuacji?
  • Jaki wpływ opóźnienie oddania do eksploatacji bloków gazowo-parowych w Ostrołęce i Grudziądzu będzie miało na bezpieczeństwo energetyczne kraju?

- Zważywszy na znaczenie tych projektów dla transformacji energetycznej oraz stabilności krajowego systemu elektroenergetycznego, proszę o szczegółową odpowiedź - podsumował polityk. Odpowiedź jeszcze nie nadeszła, lecz na pewno Motyka będzie miał trudny orzech do zgryzienia, jak wytłumaczyć koledze z koalicji 42,98 mln strat miesięcznie. 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane